Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Nie wiem jak Wy, ale ja po prostu kocham Polską Złotą Jesień. Te kolory, ten zapach palonych liści, spacery po lesie, zbieranie darów natury...po prostu ubóstwiam. Oczywiście darować sobie nie mogę, by nie popełnić mojego ukochanego ciasta, mianowicie jabłecznika. W każdej wersji zeżrę, pochłonę i łotewer...No i żeby nie było, koniecznie z renetki. Mus to mus! Do tego cynamon i rodzynki. Bez tych ostatnich przeżyć można, ale cynamon ma tam być i koniec! By lekko osłodzić kwaskowość jabłek warto wybrać miód, nie cukier. Przy wyborze miodu często zwracam uwagę na to skąd pochodzi, jak są "traktowane" pszczoły, no i przede wszystkim czy nie jest to masówka. Naprawdę warto zainwestować w prawdziwy, swojski miód bez ulepszaczy dla pszczół typu cukier czy leki. A wiadomo, że nadciąga okres przeziębień, więc pora zaopatrzyć się w dobrej jakości miód. To ostatni dzwonek!
Gotuję już kilkanaście lat. Gotowałem już rzeczy dziwne i niezwykłe, a także...
Odsłon: 290297
Ten czekoladowo-orzechowy tort pasuje na każdą okazję. Jest pyszny.
Odsłon: 1796
napòj owocowy lekko gorzki i lekko słodki i lekko gazowany napòj samo robiony
Odsłon: 246
Zazwyczaj w Polskich kuchniach od lat goszczą dwa wypieki a jest to szarlotka...
Odsłon: 3805
Gotuję już kilkanaście lat. Gotowałem już rzeczy dziwne i niezwykłe, a także...
Odsłon: 290297
Ten czekoladowo-orzechowy tort pasuje na każdą okazję. Jest pyszny.
Odsłon: 1796
napòj owocowy lekko gorzki i lekko słodki i lekko gazowany napòj samo robiony
Odsłon: 246
Zazwyczaj w Polskich kuchniach od lat goszczą dwa wypieki a jest to szarlotka...
Odsłon: 3805
Składniki
Jabłka obieramy, kroimy w kostkę prażymy (około 5 minut) je na suchej patelni z dodatkiem uprzednio namoczonych i osączonych, rodzynków. Do jabłek dodajemy agar i miód, dokładnie mieszamy. W tym czasie blaszkę (20x20) wyściełamy papierem do pieczenia, układamy ciasto, nakłuwamy widelcem i lekko podpiekamy (3-4 min) w piekarniku nagrzanym do 180°C. Płatki mieszamy z cukrem pudrem, wyrabiamy z posiekanym (zimnym) masłem, na jednolitą masę. Czynność tę należy przeprowadzić bardzo szybko, w moim przypadku jeszcze szybciej, by masło w dłoniach nam się nie roztopiło. Opcjonalnie jak powstanie "ciapa", to do lodówki i po kłopocie. Na podpieczone ciasto wykładamy uprażone jabłka, posypujemy kruszoną, którą kładziemy równomiernie na całe ciasto. Całość zapiekamy 30-35 minut w temperaturze 180°C.