Do góry

Dodatki Przepis na:

Kiszona sałata lodowa

Kiszona sałata lodowa

Autor:

Przepisów i artykułów: 336 Ocena: 3904

Dodano:

Odsłon: 841

Można kisić dowolny rodzaj sałaty, ale moim zdaniem najlepiej nadaje się do tego rzymska albo lodowa, bo mają twardsze, bardziej mięsiste główki. Masłowa wydaje się zbyt delikatna, ale możesz i z nią spróbować. Wszelkie liście po ukiszeniu i tak będą wyglądać trochę jak mokre ścierki, ale to nie szkodzi. Bo smak kiszonej sałaty wynagradza jej niechlujny wygląd. Kiszonka pozostaje krucha, ma delikatną konsystencję i jest łagodnie kwaskowa.

Składniki

  • główka sałaty lodowej (lub kilka mniejszych główek sałaty rzymskiej)
  • 2-3 ząbki czosnku (można pominąć)
  • opcjonalnie – dowolne przyprawy, zwyczajowo dodawane do kiszonek – chrzan, gorczyca, kwiat kopru itp.
  • chłodna woda
  • sol kamienna, najlepiej niejodowana – 25-30 g na każdy litr wody (to jest mniej więcej łyżka soli, ale podaję w gramach, poniewa
5-6 os. 15 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
Kiszona sałata lodowa

Przygotowanie

  1. Główkę najlepiej jest pokroić na ćwiartki albo na 6 części – w taki sposób, aby każda cząstka zachowała kawałek łodygi. Dzięki temu kawałki nie rozdzielą się na pojedyncze liście. Można też zrobić inaczej – od razu oddzielać liście od główki i kisić całe liście – będą idealne do robienia czegoś w rodzaju gołąbków na zimno. Oba sposoby są godne wypróbowania. Na moich zdjęciach widać wariant z łodygą/głąbem.

  2. Cząstki albo liście sałaty układaj w miarę ciasno w dużym słoju, przekładając czosnkiem pokrojonym w plasterki (oraz innymi przyprawami, jeśli ich używasz). Możesz też kisić bez czosnku, uzyskasz wówczas kiszonkę o delikatniejszym smaku.

  3. W innym naczyniu przygotuj solankę – rozpuść sól w chłodnej wodzie. Do ukiszenia jednaj główki sałaty powinien wystarczyć litr zalewy, ale może będzie trzeba dorobić jeszcze trochę. W każdym razie solanki musi być tyle, by całkowicie wypełniła słój. Podczas wlewania płynu dobrze jest trochę przechylać słoik, by pęcherzyki powietrza mogły uwolnić się spomiędzy liści. Zwykle po kilku minutach trzeba dolać jeszcze trochę solanki.

  4. Zamknij słoik i pozostaw w temperaturze pokojowej na kilka dni, do tygodnia. Można próbować już trzeciego dnia, bo sałata jest delikatna i łatwo się kisi.

  5. Maksymalnie po tygodniu kiszenia należy zjeść sałatę dość szybko albo wstawić do lodówki. Ja traktuję ją jako kiszonkę krótkotrwałą – taką do zjedzenia od razu, w ramach surówki do obiadu. Jak ogórki małosolne, których przecież nie da się zrobić na zapas. Moim zdaniem kiszona sałata nie nadaje się do długotrwałego przechowywania, ponieważ z czasem liście miękną i wyglądają coraz gorzej.

  6. Nie wykluczam jednak, że taka kiszonka nadal może dobrze smakować. Zapewne nada się na zupę, ale jeszcze nie próbowałam gotować. Na razie zjedliśmy z pysznymi szaszłykami. Smacznego!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

kuchmariola63 11 maja Sałaty nie kisiłam, ciekawy przepis. Muszę wypróbować przepis :)

1 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

ErJot 11 maja Ciekawy pomysł. Takiej kiszonki jeszcze nie robiłam ani nie miałam okazji spróbować.

1 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń