Do góry

Dodatki Przepis na:

Sos sriracha DIY

Sos sriracha DIY

Autor:

Przepisów i artykułów: 313 Ocena: 3398

Dodano:

Odsłon: 550

Zrobiłam własny sos sriracha. To znany tajski pikantny sos z ostrych papryczek i czosnku, wstępnie podfermentowanych. Ostry jak nie wiem co! Rzadko używam ostrych, palących przypraw. Ale domowy sos sriracha to zupełnie inna bajka.

Składniki

  • 800 g ostrych papryczek
  • 80 g czosnku (jedna niezbyt wielka główka)
  • 0,5 szklanki cukru, najlepiej brązowego
  • 3 bardzo płaskie łyżeczki soli
  • później, po etapie wstępnej fermentacji – 1/3 szklanki octu jabłkowego lub winnego
> 6 os. > 60 min łatwe przystępne
Reklama
Reklama

Przygotowanie

  1. Papryczki umyj, osusz i odetnij zielone ogonki wraz z końcówkami gniazd nasiennych (pozostaw pestki wewnątrz papryczek) i pokrój je w kawałki, czosnek obierz z łupinek.

  2. Aha, do rozdrabniania papryczek najlepiej włóż rękawiczki i pod żadnym pozorem nie dotykaj okolic oczu. To ważne!

  3. Papryczki, czosnek, cukier i sól umieść w naczyniu blendera i całość przez chwilę rozdrabniaj tak, aby uzyskać posiekane kawałki, ale nie mus. Ja użyłam speedcooka, a zamiast niego może być mikser, blender, rozdrabniacz, “żyrafa”, thermomix, a nawet deska i nóż, jeśli wystarczy Ci cierpliwości. Pamiętaj, po rozdrobnieniu nie może powstać gładka papka.

  4. Powstałą mieszankę przełóż do czystego pojemnika, najlepiej szklanego, lub do stalowego garnka.

  5. Nakryj folią i odstaw w spokojne miejsce o temperaturze pokojowej na przynajmniej 5-10 dni do wstępnego podfermentowania.

  6. Latem będzie ten czas krótszy, teraz, jesienią – dłuższy. Zimą nie robimy sosu sriracha, bo to nie sezon i ostre papryczki są pioruńsko drogie.

  7. W każdym razie mieszanina musi przejawiać oznaki fermentacji – bąbelki, zwiększenie objętości itp. Wówczas można podjąć następne kroki.

  8. Bąblującą, podfermentowaną masę przełóż ponownie do malaksera lub kielicha blendera i miksuj cierpliwie do momentu, aż uzyskasz zupełnie gładki sos.

  9. Na wszelki wypadek warto przetrzeć całość przez sito.

  10. Gładką masę przelej do rondla, zagotuj i dodaj ocet winny lub jabłkowy. Całość gotuj jeszcze przez 20-25 minut, po upływie tego czasu możesz dodać ewentualnie więcej cukru lub soli (trzeba spróbować, choć potem trudno oderwać się od garnka i łyżki) i ponownie zagotować.

  11. Gotowy, gorący sos przelej do wyparzonych słoiczków lub butelek, szczelnie zamknij i pozostaw do wystudzenia górą do dołu. Po zupełnym przestudzeniu butelki z sosem przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu, najlepiej w spiżarni. Nie wymagają dodatkowej pasteryzacji.

  12. Nie muszę chyba nikomu podpowiadać, gdzie i do czego można użyć takiego ostrego, pikantnego sosu? Oczywiście – do wszelkich dań kuchni tajskiej (na przykład do wzbogacenia smaku takiego curry), a także do innych dań z kuchni azjatyckiej. Do podkreślenia pikantnego akcentu w pozostałych kuchniach świata.

  13. Bo choć nie lubimy bardzo ostrych dań, choć nie gotuję bardzo pikantnych potraw, to jednak uważam, że ostry sos musi być obecny w kuchni. Trzeba przecież zachować równowagę smaków, a domowy sos jest do tego celu najlepszy.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (4)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Nevermore 29 października 2017 Wiem do czego służy ta rękawiczka ;)
Wychodzi pychotka, ale trzeba uważać na oczy xD
Odpowiedzi: 2 ▼

1 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń