Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Mega zdrowe, super tanie, szybkie gotowanie. Warzywa dojrzewające na słońcu mają bogaty smak i aromat - aby go poczuć również zimą, zamykam je w słoikach i przechowuję w DomowejPiwniczce. Wtedy kilogram cukinii kosztuje 1-4 zł, papryki 2-5 zł , pomidory 1-2 zł za kilogram (zimą ten sam, ale mniej smaczny kilogram jest po kilkanaście zł). Z podanych proporcji uzyskałam 6 litrowych słoików.
Sernik keto to idealny wybór dla osób, które chcą cieszyć się pysznym deserem...
Odsłon: 3688
Warzywa strączkowe powinny częściej być obecne w codziennej diecie, więc w mo...
Odsłon: 2065
Uwielbiamy tą wersję kurczaka. Jednak smak zależy od marki ketchupu. Najlepsz...
Odsłon: 5440
Gulasz z łopatki i karkówki wieprzowej to jedno z tych dań, które zawsze chęt...
Odsłon: 4634
Kremowy, lekki deser w trochę zdrowszej wersji Mało węglowodanów, a nadal sm...
Odsłon: 193
Sernik keto to idealny wybór dla osób, które chcą cieszyć się pysznym deserem...
Odsłon: 3688
Warzywa strączkowe powinny częściej być obecne w codziennej diecie, więc w mo...
Odsłon: 2065
Uwielbiamy tą wersję kurczaka. Jednak smak zależy od marki ketchupu. Najlepsz...
Odsłon: 5440
Gulasz z łopatki i karkówki wieprzowej to jedno z tych dań, które zawsze chęt...
Odsłon: 4634
Kremowy, lekki deser w trochę zdrowszej wersji Mało węglowodanów, a nadal sm...
Odsłon: 193
Składniki
Umyte słoiki i pokrywki wstawiam do piekarnika na 120 stopnie na 30 minut i w czasie, gdy się "dezynfekują" i suszą, zabieram się za warzywa.
Cukinię myję , obieram, łyżką wydrążam gniazda nasienne, niedbale kroję w grubą kostkę. Paprykę myję , pozbawiam nasion, kroję w grubą kostkę. Pomidory sparzam, obieram ze skórki i wydrążam szypułkę. Cebulę kroję w kosteczkę i to samo robię z czosnkiem. Zajmuje mi to jakieś 20 minut.
Dno dużego garnka skraplam oliwą (do wersji postnej zastepuję oliwę wodą), włączam grzanie i wrzucam cebulę i czosnek. Podsmażam aż cebula się zeszkli, uważam, żeby nie przypalić. Do garnka dorzucam warzywa, najpierw cukinię, żeby trochę zmiękła, potem paprykę i pomidory (całe, nie kroiłam ich, bo szybko się rozpadają). Na przekór powszechnej opinii, że do przetworów trzeba dodac tonę soli, ja nie solę wcale! Gotuję jakieś 10 minut, żeby nie było surowe i było bardzo gorące.
Pakuję do słoików. Słoiki przed zakręceniem muszą być czyste i suche - brzegi wycieram ręcznikiem papierowym i zakręcam. Stawiam do góry dnem do wystygnięcia. Następnego dnia przyklejam etykietkę, żeby domownicy mogli rozpoznać zawartość :)) i zanoszę do Domowejpiwniczki. Te zapasy to domowy fast - food, tylko ZDROWY - gwarantują zdrowe odżywianie kiedy nie mam czasu gotować. Już nie kusi mnie kebab na mieście, bo wiem, że jak wejdę do domu, to w 10-minut mam obiad.