Do góry

Konkursy

Rozstrzygnięcie słodkiego konkursu

Udało nam się wyłonić zwycięzców, do których powędrują wspaniałe książki Pawła Małeckiego pt. "Cukiernia Lidla".

Wiemy już jakie macie niezawodne sposoby na idealną babę drożdżową. Okazuje się, że kluczem jest pozytywna atmosfera, silne ręce, cisza i składniki w temperaturze pokojowej.

Bardzo chcieliśmy podziękować za wszystkie zgłoszenia. Nie spodziewaliśmy się aż tylu odpowiedzi. Spośród wszystkich musieliśmy wybrać tylko osiem, zespół Smakera miał bardzo ciężki orzech do zgryzienia. Po wielogodzinnych i wnikliwych analizach zgłoszeń udało nam się wytypować zwycięzców. Oto oni:

Pani Milena S.

"Zdecydowanie cierpliwość:) Moje drożdże podczas wyrastania mają spokój przez długi czas. A nie rosną nigdzie lepiej jak na... podgrzewanej podłodze- są tak szczęśliwe od tego ciepełka, że aż radośnie podskakują pod same jej brzegi:) Zawsze wkładam ciasto do ogrzanej wcześniej blaszki,by nagle ciasto nie opadło od zimna blachy. I najważniejsze- tylko świeże jajka prosto z kurnika :) Nic nie daje tak pięknego słonecznego koloru jak naturalnie żółciutkie żółtka ( a nie pomarańczowe od
sztucznych pasz z barwnikiem). Babka jest najbardziej udana wtedy, gdy czekają na jej zjedzenie kochający się ludzie-towarzystwo podczas jej wsuwania jest fundamentem jej smaku:)"

Pani Asia B.

"Lubię piec babki drożdżowe. Z pudrem, lukrem, rodzynkami... Ciasto drożdżowe potrzebuje sporo uwagi. Mąkę zawszę przesiewam. Używam zawsze świeżutkich drożdży, z których robię zaczyn. Do drożdży dodaję łyżkę mąki i cukru, i dolewam letniego mleka tyle, aby dobrze rozmieszać. Odstawiam do wyrośnięcia, zazwyczaj na stary piecyk gazowy (mi prawie ucieka z garnuszka :) ). Żółtka mieszam z cukrem, aby się dobrze rozpuścił. Resztę potrzebnego mleka wlewam do ciasta. Ja daję mleko na oko. Tak, aby ciasto było dość luźne i dobrze się wyrabiało. Zawsze ciasto wyrabiam ręcznie i to dość dłuuugo. Wtedy, po upieczeniu, powstają piękne pęcherzyki, a ciasto jest mięciutkie. Bardzo często, w zimie, ciasto stoi blisko grzejnika, wtedy ładnie wyrasta. Oczywiście przykryte ściereczką. A w lecie, koło kuchenki, na blacie. Zawsze mówię mu: Wyrośnij ładnie ;). Po wyrośnięciu, ponownie wyrabiam, ale chwilkę, ciasto będzie gładziutkie i puchate. Po włożeniu do formy klepię go delikatnie, aby się ładnie ułożyło i zostawiam, by chwilkę podrosło. Piekę na oko. Aż baba będzie złota i pięknie wyrośnięta. Do tego czasu nie otwieram drzwiczek! Mój główny sekret to dobre nastawienie, dużo ciepła (dosłownie i w przenośni) i długie wyrabianie ciasta!!! To tylko same wskazówki, bo nie o przepis chodzi :) Życzę wszystkim łasuchom powodzenia!"

Pani Edyta D.

"Najważniejsze przy wypieku baby drożdżowej jest ciepło i cierpliwość :-) Wszystkie składniki powinny być ciepłe i należy cierpliwie czekać aż zaczyn, a później wyrobione ciasto dobrze wyrośnie. Najlepsze wypieki wychodzą oczywiście jak ktoś ma ciepłe "serduszko" do wypieków, czyli kocha piec ciasta :-) Przepisów sprawdzonych jest wiele ale trikiem jest ciepło w każdej postaci :-) Tak na wszelki wypadek, pilnuję sposobu prababci i babci, czyli nie pozwalam tupać ani biegać dzieciakom gdy baba jest pieczona :-) Pozdrawiam"

Pani Edyta K.

"podczas pieczenia ciasta drożdżowego warto wstawić do piekarnika blaszaną miseczkę z wodą ciasto nie będzie suche, natomiast jeśli upieczone już ciasto zbyt wyschło należy posmarować je mlekiem i wstawić na chwilę do nagrzanego piekarnika"

 

Zobacz inne zwycięskie odpowiedzi. Kliknij >>

1 2

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń