Do góry

Newsy

Co się stanie z twoim ciałem, gdy przestaniesz jeść chleb i inne węglowodany

W ostatnim czasie coraz więcej osób rezygnuje ze spożywania pieczywa, ze względów zdrowotnych. Jeśli też rozważasz taką ewentualność, dowiedz się co tak naprawdę stanie się z twoim ciałem, gdy przestaniesz jeść chleb.

Fot. 123RF/Picsel

Goniąc za idealną sylwetką, eliminujemy z naszej diety kolejne produkty - słodkie napoje, solone przekąski, czy też wszystkie smażone potrawy. Na czarną listę wielu osób trafił również chleb, jako źródło wielu problemów żywieniowych. Coraz więcej osób unika pieczywa jak ognia, mimo iż nasi przodkowie zjadali go w sporych ilościach, ciesząc się całkiem niezłym zdrowiem. Gdzie więc leży prawda? Zanim podejmiemy jakiekolwiek pochopne decyzje, warto dowiedzieć się, co stanie się z naszym ciałem, gdy wyeliminujemy pieczywo i inne węglowodany z naszej diety.


1. Możesz doświadczyć huśtawki nastrojów

Jak relacjonują osoby, które wyeliminowały pieczywo ze swojej diety, huśtawka nastrojów jest jednym z najbardziej uciążliwych aspektów nowego trybu życia. Gdy w naszym organizmie zaczyna brakować węglowodanów, zmniejsza się również produkcja serotoniny, nazywanej również hormonem szczęścia. To właśnie ona odpowiada za nasz wewnętrzny spokój, dobre samopoczucie oraz prawidłowy sen. Bez odpowiedniej dawki serotoniny stajemy się rozdrażnieni, a wahania nastrojów pojawiają się znacznie częściej.



Zobacz też: Prawdziwy chleb to nie luksus. Sprawdź, jak go rozpoznać. Kliknij!

Następna strona >>

1 2 3 4 5 6

Polecane artykuły

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (6)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

agulenka34 10 lutego 2017 węglowodany dają nam uczucie sytości i energię do działania. dobrze jest zjeść trochę rano. ja bym tego nie eliminowała, raczej ograniczała. a to duża różnica

49 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Omen 10 lutego 2017 Wyeliminowanie mąki z diety nie jest równoznaczne z wyeliminowaniem węglowodanów!! Autorka nie zna innych źródeł? Można nie jeść mąki (polecam każdemu) i dalej dostarczać ciału węglowodany i to zdrowe. Np. kasze, ziemniaki, strączki,tak naprawdę wszystkie warzywa to źródła węglowodanów. Artykuł dno.

264 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Sunlight 10 lutego 2017 Czytam i z każdym punktem coraz bardziej się nie zgadzam. Sama jestem na diecie bezglutenowej (nietolerancja glutenu) i nic z przedstawianych zarzutów w moim przypadku nie miało miejsca. Czuję się o niebo lepiej , mam więcej energii i siły. Spożywam więcej warzyw i soków. Przeczytałam też kilka książek na ten temat : Zbożowa głowa i Dieta Paleo - polecam ;-). Jestem mega zwolenniczką zdrowego jedzenia bez glutenu . Małgorzata

101 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

anhem 10 lutego 2017 nasi przodkowie zajadali się chlebem i było Ok ...ale trzeba wziąć poprawke że kilkadziesiąt/set lat temu nie było sztucznych chemicznych dodatków które występują już na etapie wybielania mąki....więc tamte pieczywo było dużo dużo zdrowsze od dzisiejszego.... Odpowiedzi: 1 ▼

305 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Polit 10 lutego 2017 Oczywiste bzdury. Autorka udaje, że nie wie, iż duże ilości węglowodanów znajdują się też w ziemniakach, kaszach, ryżu itp. Nie trzeba jeść chleba, który jest zwykłym wypełniaczem, którego wszystkie pożyteczne składniki można zastąpić innym pożywieniem i zdrowszym. Ziarna doskonale i taniej uprawia się na nawozach sztucznych, natomiast z ziemniakami jest "problem" ponieważ na nawozach sztucznych nie chcą rosnąć. Jedząc pieczywo wchłaniamy też całą agrochemię. W przypadku ziemniaków, jeżeli, to totalnie mniej.
Sygnalizuje autorka ważny fakt, że nie jedzenie chleba powoduje pozbycie się zalegającej wody w organizmie. Bardzo korzystna reakcja gdyż właśnie w tej zalegającej wodzie znajduje się najwięcej toksyn. Pisze też kompletne bzdury na temat wit. C w pieczywie pomijając, że witamina C ulega całkowicie zniszczeniu w temperaturze powyżej 60 st. C Tak więc w upieczonym chlebie jest jej zero. Natomiast klasyczne pieczywo to bomba glutenowa. Pieczywo wywołuje tez wzdęcia i wzmaga rozwój Candidy albicans, grzyba który w nadmiarze jest bardzo toksyczny dla człowieka. Nic autorka nie pisze natomiast o o substancjach pożytecznych, które faktycznie znajdują się w chlebie czyli wit. z grupy B oraz aminokwas L-tyrozyna, aminokwas m.in. obok jodu niezbędny tarczycy do produkcji tyroksyny. O ile z witaminami z grupy B nie ma kłopotów bo ich duże ilości znajdują się w innych produktach typu nabiał w tym jajka, mięso, kasze itp. To z tyrozyną jest właśnie problem, że poza pieczywem występuje tylko w serach (nie twarogach). Ale biorąc pod uwagę, że właśnie w serach ma tyrozyna najlepszą biodostępność, to też nie ma większego problemu. I tak to bardzo mądra autorka chciała coś mądrego napisać ale znowu nie wyszło. Nie ma się co martwić, większość środowiska lekarskiego w Polsce ma jeszcze gorsze pojęcie na ten temat niż szanowna Autorka:)

473 Kto głosował? | Odpowiedz

Najlepiej oceniane artykuły

Rozwiń Zwiń