Do góry

Newsy

Jak wytrwać na diecie?

Pragniesz w końcu zacząć racjonalnie się ożywiać, jeść mniej słodyczy i kalorycznych przekąsek, za to więcej warzyw i owoców. W wyobraźni już cieszysz się swoją nową, szczupłą sylwetką, zdrową cerą i rozpierającą cię energią. W sklepach przyglądasz się kreacjom mniejszym o dwa rozmiary i stawiasz sobie jedno pytanie: jak zdołam wytrwać na diecie?

Fot. 123RF/Picsel

Stres, nieregularne odżywianie, złe nawyki żywieniowe nie sprzyjają utrzymaniu zgrabnej figury. Dieta wymaga dyscypliny i samozaparcia, ale wytrwać w postanowieniu nie jest łatwo. W pierwszych dniach bez trudu trzymasz się przyjętego planu, starannie wybierasz produkty, liczysz kalorie. O jedzeniu myślisz znacznie więcej niż wcześniej i... cały czas odczuwasz głód. A upragniona nagroda: szczupła sylwetka wciąż pozostaje kwestią odległej przyszłości. To moment kiedy rezygnacja przychodzi łatwo, ale na szczęście możesz jej uniknąć.

Przygotuj się do diety

Decyzję o przejściu na dietę bardzo często podejmujemy pochopnie. Wystarczy uszczypliwy komentarz niemiłego kolegi z pracy lub kilka nieudanych prób znalezienia idealnie pasujących spodni. Niejednokrotnie zdarza się, że z naszych postanowień rezygnujemy tak samo szybko jak je podjęliśmy. Im dokładniej przemyślimy naszą decyzję, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że łatwo się z niej wycofamy. Zdecydowanie lepiej jest odczekać kilka lub nawet kilkanaście dni, oswajając się z myślą o przejściu na dietę. Możemy wówczas dobrze przemyśleć, co i jakimi metodami chcemy osiągnąć. Jest to również doskonała okazja na zapoznanie się z różnymi metodami zrzucenia zbędnych kilogramów.

Stawiaj przed sobą realne cele

Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że schudnięcie 20 kg kilogramów w ciągu kilku tygodni graniczy z cudem. Postawienie przed sobą nierealnego celu, może nas jedynie zniechęcić do walki o lepszą sylwetkę, gdyż z góry skazujemy się na porażkę. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się metoda małych kroczków. Jeśli faktycznie chcemy zrzucić 20 kilogramów, podzielmy je sobie na etapy. Znacznie milej będzie co kilka tygodni świętować mały sukces w postaci zakończenia kolejnego etapu diety.

Daj sobie czas

Należy również pamiętać, że odchudzanie to maraton, a nie sprint. Rozpoczynając dietę, powinniśmy się na to przygotować psychicznie. Musimy liczyć się z tym, że efekty zobaczymy dopiero po dłuższym czasie. To wyczekiwanie nie powinno nas zniechęcić. Pamiętajmy również o tym, że każda dieta toczy się swoim rytmem - pojawiają się w niej zarówno okresy, kiedy szybko tracimy kilogramy, jak i czas, kiedy wskazówka wagi będzie stała w miejscu. W takich wypadkach nie możemy tracić silnej woli, ani tym bardziej spoczywać na laurach. Musimy z żelazną konsekwencja dążyć do wyznaczonego celu.

Wyeliminuj pokusy

Wcale nie potrzebujesz tej tabliczki czekolady, schowanej na czarną godzinę, za opakowaniem płatków owsianych. To tylko niepotrzebna pokusa, która czeka na chwilę twojej słabości. Zdecydowanie łatwiej będzie ci utrzymać dietetyczny rygor, jeśli w twojej kuchni nie będzie niczego, co mogłoby nas kusić. W takim wypadku, nawet jeśli najdzie cię ochota na słodycze lub kaloryczne przekąski, będzie ci znacznie trudniej jej ulec.

Przygotuj się na pułapki i kryzysy

Skusiłaś się na pyszną kremówkę z bitą śmietaną i zastanawiasz się, czy dalsza dieta ma sens? Obwiniasz się o brak silnej woli i myślisz o porzuceniu marzeń o szczupłej sylwetce? Taki kryzys nie musi oznaczać końca diety. Możesz go wykorzystać, aby dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i przygotować się na podobną sytuację w przyszłości. Jeżeli będziesz wiedzieć, gdzie są "ostre zakręty", łatwiej ci będzie je pokonać. Zastanów się, co skłoniło cię do złamania diety i jak chcesz się zachować, kiedy to się zdarzy następnym razem? Jadłaś z nudów, pod wpływem stresu, a może przekonały cię czyjeś usilne namowy? Ucz się na błędach.

Aby uniknąć pułapek, warto poinformować otoczenie o tym, że chcemy zacząć się zdrowo odżywiać i poszukać wsparcia u osób najbliższych. Być może trzeba będzie popracować nad asertywnością.

Kontroluj, co i ile jesz. Zrezygnuj ze spożywania posiłków przed telewizorem - nie skupiasz się wtedy na jedzeniu, a na tym, co oglądasz. Celebruj posiłki i rozkoszuj się tym, co jesz.

Jeżeli mamy na swoim koncie wiele niepowodzeń związanych z próbami przejścia na racjonalną dietę, możemy poszukać pomocy u psychologa. Związki między tym, co jemy, a psychiką są większe niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Jemy, aby poradzić sobie ze stresem lub zrobić sobie "nagrodę". Jemy, aby dostarczyć sobie rozrywki albo pokonać nieprzyjemne uczucia.

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń