Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Ciasto czekoladowe z gruszkami. Puszyste i sprężyste ciasto czekoladowe, które przy każdym kontakcie z widelczykiem odbija się jak piłka odbita od ziemi. Wysokie niczym wieżowiec i potężnie czekoladowe a co najlepsze składa się tylko z 3 składników. W środku świetnie zadomowiły się pyszne kwaśne gruszki oraz orzechy włoskie. Całość polana polewą z gorzkiej czekolady, która świetne przełamuje smak ciasta więc nic tylko piec. Przyjęcia czy urodziny idealnie się nada.
Szybkie ciasto z mascarpone bez pieczenia jest błyskawiczne w przygotowaniu,...
Odsłon: 134440
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 2402
Chrupiące faworki pieczone w piekarniku to zdrowsza, lżejsza alternatywa dla...
Odsłon: 6222
Ryba w sosie koperkowym to delikatne, lekkie danie z wyraźną nutą koperku. Pr...
Odsłon: 973
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 30634
Szybkie ciasto z mascarpone bez pieczenia jest błyskawiczne w przygotowaniu,...
Odsłon: 134440
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 2402
Chrupiące faworki pieczone w piekarniku to zdrowsza, lżejsza alternatywa dla...
Odsłon: 6222
Ryba w sosie koperkowym to delikatne, lekkie danie z wyraźną nutą koperku. Pr...
Odsłon: 973
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 30634
Składniki
Czekoladę roztapiamy w gorącej kąpieli. Odstawiamy do ostudzenia. Gruszki kroimy w małą kostkę. Orzechy siekamy, zostawiając większe kawałki.
Oddzielamy białka od żółtek, białka ubijamy na sztywną masę (lepiej się ubiją jeśli dodasz szczyptę soli). Do żółtek i ostudzonej czekolady dodajemy ubite białka, delikatnie łączymy składniki. Następnie dodajemy gruszki i orzechy. Wszystko razem ponownie łączymy. Wylewamy masę do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy. Pieczemy w 180 stopniach przez 1 godzinę.
POLEWA: Do rondelka dodajemy śmietanę i czekoladę. Czekamy aż czekolada się rozpuści, a cały sos się zagęści. Na koniec dodajemy miodu i soli. Gdy ciasto się upiecze na samą górę wylewamy naszą polewę. Albo zjadamy wszystko odrazu, albo odstawiamy do lodówki żeby polewa zastygła. Wszystko zależy od ciebie