Do góry

Dania główne Przepis na:

Gulasz z żołądków

Gulasz z żołądków

Autor:

Przepisów i artykułów: 177 Ocena: 2531

Dodano:

Odsłon: 19922

Bardzo dobrze smakuje zarówno z pieczywem jak i z ziemniakami.

Składniki

  • -Żołądki - 750 g
  • -Ziele angielskie - 2 ziarenka
  • -Liść laurowy - 1
  • -Śmietana 18% - 100ml
  • -Cebula - 1 mała
  • -Olej słonecznikowy - 2 łyżki
  • -Kostka rosołowa
  • -Pieprz, sól
3-4 os. > 60 min łatwe tanie
Reklama
Reklama

Przygotowanie

  1. Żołądki dokładnie wypłukać. Pokroić w paski i zalać wrzątkiem.
    Po 10 minutach odcedzić.

  2. Cebulę drobno pokroić i zeszklić na oleju. Następnie dodać żołądki, podsmażyć.

  3. Wszystko przesypać do garnka z wodą.
    Dodać kostkę rosołową, ziele angielskie i liść laurowy.
    Gotować około 1,5 godziny, aż będą miękkie.
    Doprawić solą i pieprzem według uznania.
    Podbić śmietaną.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (1)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Loreczka 01 lipca 2016 To taki przepis "chemiczny". Nie jest zły, ale nieekonomiczny. Robię gulasz żołądkowy inaczej: 75 dag do1 kg żołądków plus 50 dag wołowiny pręgi po dokładnym umyciu zalewam gorącą wodą (2,5 - 3 l), zagotowuję, ściągam "szumowiny". Dodaję: 2 duże marchewki, 2 pietruszki, 1/2 selera (lub 2-3 gałązki zielonego selera), mały por, gałązkę lubczyku, 10-12 ziarenek ziela angielskiego, 5-6 listków laurowych, 2 ząbki (obrane) czosnku. Zagotowuję, gotuję około pół godziny, dodaję sól. Na malutkim ogniu gotuję przez godzinę. Wyjmuję warzywa i jeżeli żołądki i wołowina są miękkie - wyjmuję je z rosołu. Jeżeli nie - dogotowuję już bez jarzynek do miękkości (zbyt rozgotowane jarzynki nadają się tylko na puree lub zupę-krem). Miękkie wyjmuję z rosołu. Mięso wołowe przeznaczam na sztukamięs w sosie np. chrzanowym, koperkowym, musztardowym (wykorzystując część rosołu). Rosół przecedzam przez drobne sitko. Żołądki kroję w paseczki, przekładam do miseczki, zalewam częścią rosołu, aby nie obeschły. Na oliwie z oliwek (chociaż można na smalcu) złocę 1-2 cebule. Dodaję pokrojone i zalane rosołem żołądki. Doprawiam pieprzem, dodaję zmielonego suszonego grzybka (lub dodaję np. podgrzybka zamrożonego lub pasteryzowanego ze słoika) i kostkę mięsną Knorra lub sos do pieczeni Knorra. Chwilę duszę, żeby smaki się "przegryzły", zagęszczam śmietaną z odrobiną mąki (kto nie lubi, wystarczy woda z mąką); jeżeli sos jest mało pikantny - doprawiam do smaku. Z tej ilości pozostaje mi "wolny" litr do półtora litra czystego rosołu, jarzynki - które wykorzystuje w różny sposób, wołowina - jako danie mięsne w sosach lub jako nadzienie do pierogów, krokietów itp (można zamrozić). Uważam, że za jednym czasem gotowania ma się kilka urozmaiconych posiłków, prawie bez chemii.

7 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń