Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Popularny i bardzo smaczny przysmak z Podlasia, pieczona kiszka kartoflana zrobiona z tartych ziemniaków oraz dodanych do nich skwarek z cebulą, jajek oraz przypraw. Wszystko umieszczone w wołowym jelicie prostym i upieczone w piekarniku.
tarka lub maszyna do tarcia ziemniaków, blacha do piekarnika, miska
Placki ziemniaczane to moje ukochane smaki dzieciństwa. Najbardziej lubię są...
Odsłon: 10086
Kapusta kiszona zasmażana to jedna z ulubionych potraw i świetny dodatek do o...
Odsłon: 32717
To jest mięsko, które bardzo lubimy. Mięciutki schab, rozpływający się w usta...
Odsłon: 18904
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 2236
Placki ziemniaczane to moje ukochane smaki dzieciństwa. Najbardziej lubię są...
Odsłon: 10086
Kapusta kiszona zasmażana to jedna z ulubionych potraw i świetny dodatek do o...
Odsłon: 32717
To jest mięsko, które bardzo lubimy. Mięciutki schab, rozpływający się w usta...
Odsłon: 18904
Dzień dobry mam dziś dla was przepis na karpatkę tak nie mylicie się na karpa...
Odsłon: 2236
Składniki
Obrane i wymyte kartofle trzemy na tarce do ziemniaków lub w maszynie do tego przystosowanej.
Starte na pulpę kartofle odciskamy z soku tak gdzieś na 50%. Do odciśniętej pulpy dodajemy mąkę, sól, ziołowy pieprz, jajka i usmażone z cebulą skwarki. Wytopiony tłuszcz na patelni będzie nam potrzebny do polania kiszek przed pieczeniem. Ciasto dokładnie mieszamy.
W między czasie moczymy 3 kawałki, każdy po 30 cm flaki wołowe, proste. Wymoczone kawałki jelita zawiązujemy z jednej strony przędzą wędliniarską i napełniamy każdy kawałek po tyle samo ciasta, na luźno. Po napełnieniu zawiązujemy kiszki i układamy je na blasze. Ułożone kiszki w blasze polewamy wytopionym tłuszczem z patelni. Blachę wkładamy do piekarnika i pieczemy 60 minut w temperaturze 160 stopni Celsjusza, grzałki góra/dół, po 30 minutach pieczenia kiszki przewracamy na drugą stronę.
Upieczone kiszki podajemy na gorąco z jogurtem lub zsiadłym mlekiem, albo ostudzone i podsmażone na drugi dzień.
Smacznego!!!