Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Pierogi są dobrą propozycją na słodki, letni obiad. Nam najbardziej smakują z dodatkiem jogurtu naturalnego.
Dla miłośników serników ciężkich i maślanych to idealny sernik. Polałyśmy go...
Odsłon: 258
Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w...
Odsłon: 353
Sałata ze śmietaną to popularny dodatek do wielu dań obiadowych, takich jak p...
Odsłon: 25952
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 4677
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 149276
Dla miłośników serników ciężkich i maślanych to idealny sernik. Polałyśmy go...
Odsłon: 258
Pod koniec stycznia dopadła mnie grypa z gorączką i kaszlem, ale nie miałam w...
Odsłon: 353
Sałata ze śmietaną to popularny dodatek do wielu dań obiadowych, takich jak p...
Odsłon: 25952
Hej hej ja mam dziś dla was przepis na szybki sernik może nie jest za wysoki...
Odsłon: 4677
Chłopska zapiekanka ziemniakami i kiełbasą zawdzięcza swoja nazwę prostocie p...
Odsłon: 149276
Składniki
Mąkę przesypałam do miski, dodałam do niej ciepłe mleko, jajko, łyżkę oleju, szczyptę soli i tyle wody, by dało się wyrobić jednolite, odchodzące od ręki ciasto. Jak ciasto będzie za bardzo kleiste, bo się chlapnie za dużo wody to można podsypać mąki. Ciasto zagniotłam w jednolitą, ale elastyczną masę, kulę. Borówki wymieszałam z cukrem (dodać cukru wedle uznania w zależności też od ilości borówek, które chcemy wykorzystać, można też dodać do borówek mąki ziemniaczanej - ja jednak tę możliwość sobie odpuściłam). Brałam porcjami zagniecione ciasto i rozwałkowywałam je na stolnicy. W rozwałkowanym cieście szklanką wykrajałam kółka, na każde kółko kładłam trochę borówek z cukrem i zlepiałam pieroga. Postępowałam tak do wykończenia całości pierogowego ciasta. Ulepione pierogi odkładałam na tacki wysypane mąką.W trakcie lepienia pierogów nastawiłam w dużym garze wodę na gotowanie, wodę posoliłam i dodałam do niej kilka kropel oleju. Wodę doprowadziłam do wrzenia, gotowałam ulepione pierogi w zagotowanej wodzie. Wyławiałam ugotowane pierogi łyżką cedzakową chwilę po ich wypłynięciu na powierzchnię wody.