Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
najlepsze jakie do tej pory smażyłam
Składniki
do miski przesiewamy mąkę, robimy po środku dołek. Wlewamy letnie mleko dodajemy pokruszone drożdże, łyżkę cukru, i przysypujemy delikatnie 2 łyżkami mąki. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Żółtka ucieramy z resztą cukru. Śmietankę lekko podgrzewamy (nie gotujemy!) Kiedy drożdże zaczną rosnąć dodajemy śmietankę, cukier waniliowy, roztopione i schłodzone masło, spirytus i sól oraz skórkę z cytryny. Ciasto cierpliwie wyrabiamy, aż stanie się lśniące i zacznie „odchodzić” od ręki i od miski. Odstawiamy przykrytą miskę z ciastem w ciepłe miejsce.
Gdy ciasto podwoi objętość wyjmujemy na stół rozwałkowujemy na ok 2,5 cm i wykrawamy pączki szklanką. Można też nabierać równe porcje, i formować pączki ręką. Układamy pączki na stole oprószonym mąką; przykrywamy ściereczką i czekamy, aż pączki podwoją swoją objętość.
Smalec topimy w szerokim rondlu i jak się rozgrzeje, wrzucamy do niego pączki.Powinny swobodnie pływać. Smażymy z każdej strony ok 2 minut. Po upieczeniu układamy na ręczniku papierowym.
Nadziewamy konfiturą. Ucieramy cukier z wodą i sokiem z cytryny i lukrujemy pączki