Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Karkówka faszerowana pieczarkami, pieczona w piekarniku to doskonały pomysł na obiad lub na wędlinę na kanapki.
Pierogi z ziemniakami i boczkiem, polane smażoną śmietaną to rarytas, z który...
Odsłon: 5423
Proste danie. Nawet początkująca gospodyni poradzi sobie ze zrobieniem tej p...
Odsłon: 1741
Polecam. Na co dzień i od święta.
Odsłon: 1607
Polecam. Łatwa do zrobiania. Nasza ulubiona.
Odsłon: 209
Krótko mówiąc jest to pieróg biłgorajski. Pyszny i zdrowy. Polecam.
Odsłon: 14738
Pierogi z ziemniakami i boczkiem, polane smażoną śmietaną to rarytas, z który...
Odsłon: 5423
Proste danie. Nawet początkująca gospodyni poradzi sobie ze zrobieniem tej p...
Odsłon: 1741
Polecam. Na co dzień i od święta.
Odsłon: 1607
Polecam. Łatwa do zrobiania. Nasza ulubiona.
Odsłon: 209
Krótko mówiąc jest to pieróg biłgorajski. Pyszny i zdrowy. Polecam.
Odsłon: 14738
Składniki
Pieczarki obrałam i starłam na tarce na grubych oczkach. Cebulę obrałam i pokroiłam w kostkę. Na patelni rozgrzałam 2-3 łyżki oleju. Wrzuciłam cebulę i podsmażyłam ją przez 2-3 minuty. Następnie dodałam do niej starte pieczarki. Pieczarki po chwili smażenia puszczają sok, więc trzeba smażyć je aż cały ten sok odparuje. W trakcie smażenia przyprawiłam pieczarki do smaku solą, pieprzem i roztartym majerankiem. Pieczarki zestawiłam z gazu i pozostawiłam do wystygnięcia. Karkówkę umyłam i osuszyłam ręcznikiem papierowym. Natarłam ją z każdej strony solą i przyprawą do mięsa wieprzowego. Na wierzchu mięsa zrobiłam trzy podłużne nacięcia. W te nacięcia poupychałam usmażone pieczarki. Nafaszerowane mięso obwiązałam sznurkiem bawełnianym wędliniarskim i przełożyłam do naczynia żaroodpornego. Na wierzchu mięsa poukładałam plasterki czosnku. Naczynie z mięsem przykryłam i wstawiłam do lodówki na całą noc do zamarynowania. Następnego dnia mięso upiekłam w piekarniku. Piekłam je ok. 1,5 godziny w temperaturze 180 stopni przykryte folią aluminiową. Po upieczeniu mięso pozostawiłam w piekarniku do wystygnięcia. Następnie wyjęłam je z powstałego w trakcie pieczenia sosu, owinęłam folią i schłodziłam w lodówce. Dobrze schłodzone mięso pokroiłam na cienkie plasterki jak wędlinę. Mięso można też pokroić w grubsze plastry i podać jako pieczeń obiadową z ulubionymi dodatkami.