Do góry

Przetwory Przepis na:

3 w 1 - maliny na parze

3 w 1 - maliny na parze

Autor:

Przepisów i artykułów: 254 Ocena: 2438

Dodano:

Odsłon: 609

3 różne przetwory, a jeden bałagan w kuchni :) sok, mus do deserów i konfitura, mój ulubiony sposób na wykorzystanie wszystkiego do ostatniej pesteczki :) odkryłam jak robić sok, aby wykorzystać malinowy miąższ

Składniki

  • maliny - 3 kg
  • cukier - 1 szklanka (lub ksylitol)
  • pektyna jabłkowa naturalna - 1 łyżeczka
  • agar agar - 1 łyżeczka
3-4 os. 60 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
3 w 1 - maliny na parze

Przygotowanie

  1. Sok z malin na parze.
    Maliny zbieram :) tylko te bez robaczków, pleśni itp :)
    Do robienia soku wykorzystuję garnek do gotowania na parze.
    Maliny układam w części z dziurkami przesypując cukrem - warstwa malin, cukier mniej więcej równomiernie na nich, potem znowu maliny i znowu cukier...
    Zostawiam na 10 minut pod przykryciem. Maliny puszczają pierwsze soki.
    Włączam grzanie na minimum, tak do 30-40 stopni. Pod przykryciem.
    2 razy delikatnie przemieszam maliny, by uzyskać więcej soku, który wycieka pod wpływem ciepła i własnego ciężaru owoców. łączny czas zbierania soku to ok. 20 minut.
    W tym czasie umyte butelki i zakrętki sterylizuję w piekarniku. 120 stopni 30 minut. Razem ze słoiczkami na mus i konfiturę.

  2. Sok do butelek nalewam przez sitko umieszczone w lejku, aby oddzielić resztki miąższu i pestki. Wrzucam je do czystego garnka.
    Pilnuję, aby sok nie kapał na butelkę, a jeśli jednak kropelka się trafi, czyszczę gwint butelki, wycieram ręcznikiem papierowym do sucha i zakręcam. Uzyskuje 3 butelki po 600 ml . Gdybym miała wyrzucać miąższ, wyszłoby jeszcze ze dwie, ale moja wersja jest ekonomiczna::)
    Wekuję w piekarniku 120 stopni 20 minut.
    Studzę odwrócone do góry dnem przez całą noc.

    Podczas wekowania zajmuje się miąższem.

  3. Mus malinowy
    Do garnka z musem z sitka po odsączaniu soku, dodaję resztę owoców z garnka na parze. Część garnka z dziurkami do mycia, a druga - ta, gdzie skraplał się sok, jeszcze się przyda, oszczędzam czas także na myciu garów :)
    Zagotowuję owoce, częściowo tylko pozbawione soku.
    Część garnka do gotowania na parze, w której był sok wykorzystuję teraz właśnie. Umieszczam na nim sitko, przez które przecieram gotujące się owoce.
    Nakładam na sito po jednej wazowej łyżce i przecieram łyżką do zupy miąższ partiami - tak jest szybciej. Przecieram aż zostaje mi co najmniej mniej niż połowa nałożonej objętości.
    Zagotowuję. Nalewam do gorących słoików gorącą zawartość. Połowę zawartości, bo reszta zostaje na konfiturę. Pilnuję czystych i suchych gwintów słoików. Zakręcam, odwracam do góry dnem i zostawiam do wystygnięcia na całą noc. Mam 2 słoiczki po ok. 250 ml.
    Idelane do deserów, jak lody, panna cotta, słoiki do pracy z owsianką czy chia puddingu.

    Uwaga! Pestek dalej nie wyrzucam. Robię z nich później peeling - czyli 4 malinowy produkt :)

  4. Konfitura
    DO pozostałej części przetartego miąższu dodaję pektynę wymieszaną z łyżeczką cukru i agarem.
    Zagotowuję. Nalewam do gorących słoików gorącą zawartość. Połowę zawartości, bo reszta zostaje na konfiturę. Pilnuję czystych i suchych gwintów słoików. Zakręcam, odwracam do góry dnem i zostawiam do wystygnięcia na całą noc.
    Mam 2 słoiczki pysznej, gęstej konfitury :)

    Wydawałoby się, że to sporo roboty, zabawy i bałaganu, ale wcale nie. Sprawdziłam czas i wszystko zajęło mi godzinę - no dobra, od momentu gdy weszłam do kuchni, zbierania owoców nie liczę :)

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (5)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń