Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Tradycyjne powidła ze śliwek węgierek. Czy ktoś ich nie lubi ?
Zapowiada się piękna majówka, pogoda dopisze, czyli można coś ugrilować i zje...
Odsłon: 265
Zapowiada się piękna majówka, pogoda dopisze, czyli można coś ugrilować i zje...
Odsłon: 265
Składniki
Śliwki węgierki, dobrze dojrzałe, starannie umyłem i wypestkowałem. Włożyłem do dużego szerokiego rondla o grubym dnie. Smażyłem na słabym ogniu po 3-4 godziny przez trzy dni. Dość często mieszałem, aż do odparowania soku w takim stopniu, by przegarnięta drewnianą łyżką masa śliwkowa zlewała się bardzo powoli ( jest to zagęszczenie nieco większe niż do połowy objętości ). Tak przygotowane gorące powidła przełożyłem do wyparzonych i wytartych spirytusem słoików, zamknąłem nieuszkodzonymi pokrywkami. Przechowuję w chłodnym, ciemnym miejscu.