Najlepsze, sezonowe ciasta

Chłodnik litewski to klasyka letnich obiadów, ale po kilku tygodniach może się po prostu znudzić. Wtedy dobrze sięgnąć po inne zupy na zimno, które są równie proste i nie wymagają gotowania.

Chłodnik litewski już ci się znudził? Wypróbuj 3 zielone i czerwone zupy na zimno, które robi się bez gotowania

Gaspacho to hiszpańska zupa pomidorowa podawana na zimno, która doskonale orzeźwia | Fot.123RF/Picsel/ andreyst

Zielone i czerwone zupy na zimno bazują na świeżych warzywach i ziołach, które miksuje się i łączy z kefirem, jogurtem lub wodą. Dzięki temu powstają lekkie dania, które można przygotować w kilka minut i od razu schłodzić w lodówce. Różnią się smakiem, ale łączy je prostota.  

Jak zrobić tradycyjne hiszpańskie gazpacho z pomidorów i papryki? 

W upalne dni często nie ma się ochoty na ciężkie posiłki ani stawanie przy kuchence. Wtedy dobrze sprawdzają się proste, chłodne dania, a jednym z najbardziej klasycznych jest gazpacho. Jak zrobić tradycyjne hiszpańskie gazpacho z pomidorów i papryki? Najważniejsze są dojrzałe pomidory, bo to one budują smak całej zupy. Do tego dodaje się paprykę, ogórka, cebulę i odrobinę czosnku. Warzywa miksuje się razem z oliwą, niewielką ilością octu winnego i solą. Można zostawić delikatne kawałki albo zrobić całkiem gładką wersję, zależnie od tego, jaką konsystencję lubimy. Po zmiksowaniu gazpacho warto odstawić do lodówki. Kilka godzin chłodzenia sprawia, że smaki się łączą i zupa staje się bardziej wyrazista, a jednocześnie orzeźwiająca. Podaje się ją dobrze schłodzoną, często z dodatkiem drobno pokrojonych warzyw albo chrupiących grzanek. To jedno z tych dań, które nie wymaga planowania ani skomplikowanych przygotowań. Wystarczy kilka świeżych składników i blender, żeby w krótkim czasie zrobić coś lekkiego, co dobrze sprawdza się w letnie dni. 

Gazpacho

 Gazpacho Zobacz przepis

Gazpacho / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

Chłodnik ogórkowo-miętowy kontra rzodkiewkowy  

Chłodniki wracają co roku jako jeden z najczęstszych wyborów na lekki posiłek. Jednym z nich jest chłodnik ogórkowo-miętowy. Kontra rzodkiewkowy to porównanie dwóch bardzo różnych smaków, mimo że bazują na podobnym schemacie. W wersji ogórkowo-miętowej dominuje delikatność. Ogórek daje uczucie świeżości, a mięta dodaje wyraźnego, chłodzącego efektu. Po połączeniu z kefirem albo jogurtem powstaje coś lekkiego, co dobrze sprawdza się wtedy, gdy nie ma ochoty na cięższe jedzenie. Smak jest spokojny i raczej łagodny.

Chłodnik rzodkiewkowy idzie w trochę inną stronę. Rzodkiewka wnosi lekką ostrość i bardziej wyrazisty charakter, przez co całość ma mocniejszy smak. Do tego często dochodzi szczypiorek i koperek. Taka wersja bywa bardziej konkretna i sycąca, zwłaszcza jeśli dodamy do niej tłuczone ziemniaki. Oba chłodniki robi się szybko i bez gotowania. W praktyce różnią się głównie intensywnością smaku, więc wybór zależy od tego, czy w danym momencie lepiej chcemy czegoś bardzo delikatnego, czy bardziej wyrazistego i konkretnego. 

Chłodnik ogórkowo - rzodkiewkowy

 Chłodnik ogórkowo - rzodkiewkowy Zobacz przepis

Chłodnik ogórkowo-rzodkiewkowy / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

 Sprawdź także: Przepis na wykwintną tartę z botwinką, młodymi buraczkami i kozim serem. Idealny obiad na ciepło i zimno

Z czym podawać letnie zupy na zimno, żeby były sycące? 

Letnie zupy na zimno są lekkie i orzeźwiające, ale często pojawia się pytanie, jak sprawić, żeby faktycznie syciły na dłużej. Z czym podawać letnie zupy na zimno, żeby były sycące? To kwestia dobrania prostych dodatków, które zwiększają wartość posiłku bez zmieniania jego charakteru.

Najprostszym rozwiązaniem są grzanki. Dodają chrupkości i sprawiają, że nawet delikatny chłodnik staje się bardziej konkretny. Można je przygotować z pieczywa pszennego lub razowego, lekko podsmażając albo podpiekając z oliwą i przyprawami.

Dobrym dodatkiem jest także jajko. Ugotowane na twardo lub w wersji półmiękkiej dobrze łączy się z chłodnymi zupami warzywnymi i podnosi ich gęstość odżywczą. Dzięki temu danie staje się pełnowartościowe i sprawdza się jako lekki obiad.

Coraz częściej do chłodników podaje się również pieczone lub tłuczone ziemniaczki. Choć są ciepłe, dobrze komponują się z zimną zupą. Wystarczy niewielka porcja, żeby posiłek był bardziej treściwy. Takie dodatki pozwalają łatwo dopasować letnie zupy do własnych potrzeb i sprawiają, że nie są już tylko lekką przekąską, ale pełnym posiłkiem. 

Takie alternatywy dla chłodnika litewskiego dobrze sprawdzają się w upalne dni, kiedy potrzebne są szybkie i lekkie posiłki. Wystarczy zmieniać składniki i dodatki, żeby za każdym razem uzyskać inną wersję tej samej, zimnej bazy.  

Źródła: smaker.pl 

Opracowała: Redakcja Smaker

Zobacz także:

Jagody nigdy nie wypadają z pierogów. Do nadzienia wrzucam jeden dodatek

Sekret japońskiej długowieczności. Działa przeciwzapalnie i poprawia trawienie

Pij codziennie na czczo, koniecznie na ciepło. Trawienie się poprawi, łatwiej zrzucić kilogramy