Do góry

Przetwory Przepis na:

cukinia z wędzoną papryką - gotowe danie na przechowanie

Przepis dnia 2017-08-25
cukinia z wędzoną papryką - gotowe danie na przechowanie

Autor:

Przepisów i artykułów: 254 Ocena: 2041

Dodano:

Odsłon: 2665

proste, bo proporcje podzielne przez 3 (3 główne składniki, w sztukach liczone i 6 przypraw) a czy to lecso? a może leczo :) po polsku, warzywne, jak zwał tak zwał, ważne, że zimą smaki lata jak znalazł, a robi się szybciorem :) przepis na 6 litrowych słoików

Składniki

  • cukinia zielona - 3 szt giganty (3-4 kg)
  • papryka czerwona - 6 szt (trochę ponak 1 kg)
  • pomidory - 12 szt gruntowych zwanych "jajka" (prawie 3 kg)
  • przyprawy:
  • Papryka wędzona - 1 czubata łyżeczka
  • sól himalajska - 1 łyżeczka (lub inna, ale NIE jodowana)
  • chili - 1 szczypta
  • ziele angielskie - 6 szt
  • liść laurowy - 3 szt
  • opcjonalnie: 3 ząbki czosnku, 1 cebula, 1 łyżka oliwy
1-2 os. 60 min łatwe tanie

Przygotowanie

  1. Zakupy na przetwory robię na targu i już przy rozpakowywaniu zaczynam robić przetwory - to sposób na ekonomiczne wykorzystanie czasu bez zbędnego stania przy garach.
    Wybieram potrzebne warzywa, szoruję i przygotowuje potrzebne przyprawy, myję słoiki i nakrętki i wyparzam i suszę je wstawiając do piekarnika na 120 stopni na 20 minut (na czas zajmowania się ich przyszłą zawartością).

    Cukinie obieram, pozbawiam nasion i niedbale kroję w grubą kostkę, co zajmuje ok. 10 minut.
    Z papryki wykrawam szypułkę wraz z nasionami i także kroję niedbale w sporawą kostkę, w 5 minut/
    Pomidory wrzucam na wrzątek na 2 minuty i kolejne 3 zajmuje mi ściągnięcie skórki jednym ruchem a drugim wyciągnięcie szypułki.

    Teraz uwaga! W sezonie zwykle robię 2 partie:
    1 w wersji lekkostrawnej i w tym momencie przechodzę do przypraw
    2 w wersji przyzwyczajeń smakowych czyli z cebulką i czosnkiem podsmażonym na oliwie z oliwek (deep frying) i wtedy siekam drobno cebulę, delikatnie podsmażam w garnku i gdy zmięknie dodaję czosnek - dopiero wtedy do garnka wrzucam główne składniki

  2. Do wielkiego gara (chyba ma 6 litrów właśnie) wrzucam cukinię, liście laurowe i ziele angielskie,
    ... co 5 minut 1/3 całości, co powoduje, że ta pierwsza wrzucona rozgotuje się bardzo i tworzy coś w rodzaju zagęstnika.
    (w międzyczasie zajmuję się resztą targowych zakupów).

    Razem z ostatnią partią wrzucam paprykę. Jeśli nie mieści się do megagara, to chwilę gotuję, zmięknie, to zmniejsza objętość i dodaję resztę papryki, pomidory i resztę przypraw.
    Delikatnie mieszam drewnianą łychą.

    Całość zagotowuję, ale tylko po to, by zawartość garnka była w równym stopniu gorąca. Warzywa mają się nie rozpaść a ich temperatura ma zapewnić wekowanie.

  3. Do gorących słojów wlewam przez szeroki lejek gorącą zawartość, ale i tak przed zakręceniem dokładnie czyszczę gwint każdego słoika.
    Każdy z osobna:
    - napełniam
    - czyszczę gwint
    - zakręcam
    - odstawiam do góry dnem i zostawiam do wystygnięcia, do nastepnego poranka.
    I już! Gotowe danie na przechowanie :)
    Zimą tylko odkręcam słoik i pałaszuję, a mięsożercom podsmażam kawałki piersi indyka albo jakąś fuj-kiełbasę jako treściwą wkładkę do warzywnej zawartośći słoika.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń