Do góry

Newsy

Wołowina in-vitro

Czy wyhodowanie mięsa w warunkach laboratoryjnych pomoże w rozwiązaniu problemu głodu na świecie? I czy to faktycznie jest mięso?

W poniedziałek dwóch ochotników wzięło udział w pierwszej, publicznej degustacji mięsa wyhodowanego od początku do końca w warunkach laboratoryjnych. Wyhodowane z macierzystych komórek mięśniowych kotlety podano w formie hamburgerów.


Mięso powstało w laboratoriach uniwersytetu w Maastricht w Holandii. Zespół naukowców kierowany przez Marka Posta pracował 5 lat nad stworzeniem mięsa „in vitro". Produkcja obejmuje pobranie komórek od żywych zwierząt - wybrano krowy hodowane na wolnym wybiegu i karmione paszą organiczną. Następnie komórki umieszczono w specjalnych pojemnikach z cukrami, aminokwasami, tłuszczami i minerałami. Dzięki substancjom odżywczym, rozwinęły się one w tkankę mięśniową, a następnie we włókna. By wyprodukować jedną porcję hamburgera, należało wykorzystać 20.000 włókien.


Projekt pochłonął 250.000 euro. Mięso doprawiono bułką tartą, sproszkowanymi jajkami, solą, sokiem z buraka oraz szafranem, usmażono i podano. Efekty?

 

Hamburger swoją konsystencją do złudzenia przypomina mięso. Natomiast ochotnicy zgodnie przyznali, że mięsem nie smakuje. Hanni Rutzler, dietetyczka z Austrii stwierdziła, że smak nieco przypominał mięso, ale że nie było ono wystarczająco soczyste. Naukowcy zdają sobie sprawę, że sukces eksperymentu polega na stworzeniu produktu, który będzie dokładnie taki, jak ten pochodzenia naturalnego. Jednocześnie twierdzą, że potrafią poprawić smak wołowiny, poprzez przekształcenie komórek mięśniowych w komórki tłuszczowe.

 

Co daje naukowy eksperyment? Naukowcy twierdzą, że możliwość hodowania mięsa w warunkach laboratoryjnych może być rozwiązaniem na jego stale rosnące zapotrzebowanie. Jak szacują eksperci FAO, czyli ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa, obecna hodowla mięsa zajmuje 70% ogólnodostępnej ziemi uprawnej. Do 2050 roku obecne zapotrzebowanie ma się podwoić. Hodowla mięsa w warunkach laboratoryjnych może zatem odpowiedzieć na to zapotrzebowanie, przy oszczędzeniu zasobów naturalnych.

 

Projekt popierają także organizacje walczące o prawa zwierząt. PETA uznała, że klonowanie komórek zwierząt to lepsze rozwiązanie niż posyłanie na rzeź miliardów krów, świń, czy kurczaków. Co więcej, jeden z degustatorów Jonathan Garlick, zdecydował się spróbować hamburgera będąc wegetarianinem.

 

Po 5 latach badań wyhodowano wołowinę in-vitro. Na razie koszty produkcji nie pozawalają mówić o wprowadzeniu technologii na masową skalę. Takich hamburgerów jeszcze długo nie zobaczymy w sieciach fast-foodów. Czy to dobrze?

Poznaj przepisy na wołowinę. Kliknij!

BR

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń