Do góry

Newsy

Dobra wędlina

Mamy dobrobyt, sklepowe półki uginają się od ciężaru wędlin i mięs. Jednak czy faktycznie sklepowe mięso jest takie dobre?

Czy wędliny dostępne w sklepach są zdrowe? FOT. 123RF.COM/PICSEL


Mięso na wędlinę - fakty

Z 1 tony mięsa można wykonać około 850 kg wędliny - bardzo dobrej jakości wyrób wędliniarski (bez żadnych ulepszaczy), który możemy bez obaw zjeść sami albo podać dzieciom. W tradycyjnej kiełbasie może się znajdować aż 95 proc. mięsa wieprzowego, pozostałe 5 proc. to przyprawy, sól i woda.

Producenci, którzy stawiają na ilość, z 1 tony mięsa są w stanie wykonać prawie 2 tony wędlin. Jakim cudem?

Na opakowaniach niektórych kiełbas można znaleźć skład wyrobu, który zaczyna się od MDOM, po czym następuje długa lista polepszaczy smaku, wypełniaczy i dodatków.

Co to jest MDOM? MDOM czyli mięso drobiowe oddzielane mechanicznie, to nic innego, jak po prostu zmielone korpusy drobiowe. Stosuje się je jako wypełniacz na przykład w wieprzowej (!) kiełbasie.

Tania kiełbasa jest produkowana w specjalnych maszynach, które od razu do mięsa dodają zmielone kości, chrząstki, ścięgna, a nawet pazury. Dodatkowo dodawane są ulepszacze, barwniki i konserwanty, których głównym celem jest poprawienie wyglądu i trwałości wyrobu.


Szokujące wyniki kontroli. Kości i szczecina w kiełbasie! Kliknij!

mieso


Jak rozpoznać kiepską wędlinę?

Jesteśmy na zakupach i widzimy promocję na wędlinę - swojska kiełbasa przeceniona prawie o 60 proc. Może się zdarzyć, że sklepy chcą sprzedać produkty, które im zalegają - jeszcze nadają się do spożycia, ale mają krótką datę przydatności. Ale może się również zdarzyć, że chcą sprzedać tanią i niskiej jakości kiełbasę, mamiąc klientów niską, promocyjną ceną.

To najzdrowsza szynka! Lekarze przepisują ją pacjentom. Sprawdź!

Wędlinę przez kupnem powinniśmy jak najlepiej obejrzeć, powąchać i... nacisnąć. Nie powinna:

- błyszczeć,
- nieprzyjemnie pachnieć,
- być nasączona wodą.

Jeśli tak się dzieje, to jest to znak, że wędlina napompowana jest dużą ilością wody i konserwantów. Bardzo szybko, nawet następnego dnia taka wędlina stanie się lepka, szybko się popsuje i nie będzie się nadawała do spożycia!

Wędliny są konserwowane za pomocą azotynów, które są bardzo szkodliwe dla zdrowia - dzięki nim zwiększa się ryzyko zachorowania na raka żołądka lub jelita grubego. Gotowanie i grillowanie wędlin nie poprawi ich jakości, wręcz przeciwnie - obróbka termiczna sprzyja uwalnianiu się większej ilości tych związków.


A może zrobić swoją własną kiełbasę?

Jeżeli komuś nie smakują kiełbasy ze sklepu, zawsze można zrobić je samodzielnie w domu. Domowa kiełbasa będzie świetnym pomysłem na kanapkę, grilla, do upieczenia albo do usmażenia. W sklepach lub u rzeźnika za nieduże pieniądze można kupić dobrej jakości mięso i jelita.

Książka kucharska: 20 przepisów na domowe wędliny. Kliknij!


Mięso przeznaczone na kiełbasę to nasz własny wybór - możemy wykorzystać dziczyznę, drób, wieprzowinę, ryby, a nawet warzywa. Mięso można ze sobą łączyć i tworzyć ciekawe kompozycje.

Wielu doświadczonych kucharzy i wędliniarzy twierdzi, że kluczem do sukcesu przy przygotowaniu kiełbasy jest niska temperatura - mięsa, dodatków oraz maszynki do mielenia. Ostrza powinny być przechowywane przez około godzinę w zamrażarce przed przystąpieniem do robienia mięsa.

 

Przepis >> Domowa kiełbasa wieprzowa

- 2 kg chudego boczku
- 2 kg karczku
- 3,5 kg łopatki wieprzowej
- 1,8 kg szynki wieprzowej
- 1,5 metra jelit
- ok. 70 g soli do peklowania
- 60 g soli
- 30 g czosnku
- 30 g pieprzu czarnego (najlepiej grubo mielonego)
- 5 g chili (można dodać więcej, jeśli ktoś lubi bardziej pikantne)
- 10 g gałki muszkatołowej
- 5 g majeranku
- 1,5 l wody

Mięso dokładnie umyć, pokroić w nieduże kawałki - dobrze jest posegregować mięso według tłustości - wszystko dokładnie zasolić i włożyć do chłodnego pomieszczenia na około 12 godzin (najlepiej na całą noc).

Następnym krokiem jest mielenie mięsa - chude mięso powinno być zmielone na grubsze kawałki, natomiast tłuste na mniejsze.

Po zmieleniu mięsa należy wszystko dokładnie mieszać, dodając przyprawy i dolewając zimną wodę. Mieszać, aż do momentu powstania kleistej masy. Aby sprawdzić, czy mięso jest dobrze przyprawione, można kawałek podsmażyć na patelni - i w razie potrzeby dodać więcej przypraw do mięsa.

Jelita należy włożyć do zimnej wody z dodatkiem 2 łyżek octu. Następnie przekładamy masę mięsną do jelit, formując równocześnie wygląd kiełbas. Tak przygotowane kiełbaski można gotować, piec lub grillować.

 

Zobacz też: Oszustwa producentów mięs i wędlin | Co tak naprawdę jemy w fast foodach?

Katarzyna Rybczyńska/Smaker.pl

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (5)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Martika33 23 września 2014 Niestety od dawna wiadomo, ze wedliny tej chwily sa praktycznie niejadalne... ale pieniadz i chcziwowsc robi swoje..... Kto sie przyjmuje sie z tym, ze coraz wiecej cukrzyków i inne choroby ciwilizacyjne sie rozwijaja. Konserny farmaceutyczne sa tylko zadowolony, a mi zwykle ludzie jestesmy ja myszy w pulapce...

102 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

StaryMistrzunio 23 września 2014 Wszystko dobrze, tylko lipa z tym mieleniem mięsa a zwłaszcza boczku.Część mięsa ok 20% należy pokroić w drobną kostkę - te najlepsze, najchudsze.Resztę zmielić. Połowę na grubszym
sitku a połowę na drobnym.Im bardziej chude mięso , tym należy grubiej mnielić. Bzdura z mielonym boczkiem na drobnym sitku. Wtedy w gotowym wyrobie mamy rozlany po całości tłuszcz. Boczek podraża produkt, ja daję słoninę pokrojoną w drobną kostkę. Tłuszcz wtedy jest "punktowo" w kiełbasie i dodaje smaku, a nie rozlewa się po całości.
Zeby wędlina miała klej, należy dodać około 15% mięsa wołowego w dobrym gatunku zmielonego na drobnym sitku / nigdy cielęciny!- bo zakwasza mięso/.
Takie kiełbasy można nie tylko gotować, piec, czy grillować. Przede wszystkim należy je wędzić. Przed wędzeniem należy rozwieszone na kijach kiełbasy osuszyć w ciepłym miejscu przez około 24-30 godzin.Wędzić w gorącym dymie przez około 2-2,5 godz,czasem dłużej, aż uzyskają piękny czerwono-złoty kolor.Wędzić drewnem olszowym przesuszonym, nie mokrym. Musi być bez kory. Im kiełbasa grubsza, tym dłużej wędzić, ale w nieco chłodniejszym dymie.
Po uwędzeniu wystudzić. Można mrozić. Jeść po odparzeniu w temp. ok 80 stopni C. przez około 20 min.Po odparzeniu na chwilę zanurzyć w bardzo zinmej wodzie. Jeśli nie mamy swojej wędzarni, nawet zrobionej z beczki blaszanej nie malowanej bez denek, możemy dać do wędzenia znajomemu lub rodzinie na wsi.
Będzie pycha, a nie jakieś tam "wynalazki" z MOM i innym świństwem, pędzlowane chemicznie zamiast wędzone.
Odpowiedzi: 1 ▼

125 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń