Spis treści
Są składniki, które wychodzą z mody, a potem wracają z podwójną siłą. Halibut to właśnie taki przypadek. Przez lata był symbolem odświętnej, eleganckiej kuchni, potem trochę zniknął z radarów. Dziś znowu trafia do sklepów i na stoły miłośników dobrego jedzenia – tym razem jako ryba nie tylko smaczna, ale i porządnie zbadana przez naukowców. I warto wiedzieć o niej więcej, zanim wrzuci się ją na patelnię.
Halibut – ulubiona ryba naszych dziadków
Halibut był niegdyś ulubioną rybą naszych dziadków. Zdobył on największą popularność jeszcze w czasach PRL-u, gdy był jedną z niewielu ryb morskich regularnie dostępnych w sklepach. Starsze pokolenia doskonale pamiętają jego smak – delikatny, łagodny, pozbawiony intensywnego rybiego aromatu. To właśnie ta cecha sprawia, że halibut jest tak wdzięcznym składnikiem. Nawet osoby, które zwykle stronią od ryb, jedzą go bez oporu.
Halibut to ryba płastugowata z rodziny Pleuronectidae, zamieszkująca zimne wody Oceanu Spokojnego i Atlantyckiego. Wyróżniają ją oczy umieszczone po prawej stronie płaskiego ciała i charakterystyczny, lekko wklęsły ogon. Dzieli się na dwa gatunki: pacyficzny i atlantycki, przy czym ten pierwszy jest znacznie popularniejszy i częściej spożywany.
Czy halibut jest zdrową rybą?
Halibut jest zdrową rybą, ale warto pamiętać o pewnych kwestiach. Dostarcza on sporą porcję selenu, niacyny, fosforu, magnezu, witamin B12 i B6, a do tego jest źródłem kwasów omega-3. Około 20 g białka na 100 g produktu czyni z niego całkiem wartościowy dodatek do codziennej diety.
Jest jednak jeden haczyk: rtęć. Halibut atlantycki zawiera jej na tyle dużo, że eksperci odradzają jego spożywanie. Gatunek pacyficzny jest bezpieczniejszy, ale i tak zawiera umiarkowane ilości tego metalu. Dzieci i kobiety w ciąży powinny ograniczyć jego spożycie do minimum. Może pojawić się okazjonalnie w diecie zdrowych osób dorosłych, należy wybrać dobrej jakości halibuta pacyficznego – najlepiej dzikiego.
Sprawdź także: Najlepsze przepisy na śledzie. Rodzina będzie zachwycona, gdy postawisz na stół
Halibut na parze – przepis
Gotowanie na parze to najlepszy sposób, żeby wydobyć z większości ryb to, co w nich najlepsze, i jednocześnie zachować maksimum wartości odżywczych. Halibut na parze – przepisy znajdziesz poniżej – nie wymaga dużo tłuszczu i nie traci soczystości, szczególnie jeśli pilnujesz czasu.
Halibut na parze z cytryną i ziołami
Poniżej znajdziesz listę składników do przygotowania dwóch porcji.
Składniki
- 2 filety z halibuta pacyficznego (około 150-180 g każdy),
1 cytryna, - 2 ząbki czosnku,
- 1 łyżka oliwy z oliwek extra virgin,
- kilka gałązek świeżego tymianku lub koperku,
- sól morska,
- biały pieprz.
Przygotowanie:
Filety opłucz zimną wodą i osusz papierowym ręcznikiem. Natrzyj je oliwą, solą i białym pieprzem z obu stron. Na każdym kawałku ułóż plasterek cytryny, gałązkę ziół i cienki plasterek czosnku. Umieść filety w koszyku do gotowania na parze i gotuj przez osiem-dziesięć minut – w zależności od grubości. Ryba jest gotowa, gdy mięso swobodnie rozdziela się pod widelcem i staje się matowe w środku. Podawaj od razu, skropione świeżym sokiem z cytryny, z gotowanymi warzywami lub lekką sałatką z rukoli.
Halibut na parze z imbirem i sosem sojowym
Poniżej znajdziesz listę składników do przygotowania dwóch porcji.
Składniki
- 2 filety z halibuta,
- 2 łyżki sosu sojowego (najlepiej o niskiej zawartości soli),
- 1 łyżeczka świeżo startego imbiru,
- 1 łyżeczka oleju sezamowego,
- 1/2 łyżeczki miodu,
- 2 ząbki czosnku, 1/2 pęczka cebulki dymki,
- sezam do posypania.
Przygotowanie:
Wymieszaj sos sojowy, imbir, olej sezamowy, miód i przeciśnięty czosnek. Zanurz filety w marynacie na 15 minut. Następnie umieść je w koszyku do gotowania na parze i gotuj przez osiem-dziesięć minut. Posyp gotową rybę posiekaną dymką i sezamem. Do podania świetnie pasuje gotowany ryż jaśminowy lub makaron soba.
Źródła: smaker.pl, dietetycy.org.pl, draxe.com
Opracowała: Redakcja Smaker.pl
Sprawdź także:
Jak pofarbować jajka w łupinach cebuli na głęboki brąz? Zapomnij o chemii z saszetek
Najlepsza babka drożdżowa. Będzie smakować jak za dawnych lat
Sałatka wielkanocna w formie tortu. Nawet najmłodsi zjedzą ze smakiem