Do góry

Newsy

Naj, naj, naj – czyli kulinarni rekordziści

Żyjemy w czasach, w których wszystko aspiruje do miana „naj”. Budynki muszą być najwyższe, mosty najdłuższe, a samochody najszybsze. Syndrom ten nie ominął nawet świata kulinariów – rzeczy, będące w pewnych aspektach wyjątkowymi, intrygują nas i ciekawią.

Fot. 123RF/Picsel

Najsmaczniejsze, najświeższe, najlepiej przyprawione - właśnie takie potrawy chciałoby serwować większość kucharzy. Okazuje się jednak, że kulinarne wyżyny można osiągnąć także w zupełnie inny sposób.

Adrenalina na talerzu

Posiłkom zawsze powinien towarzyszyć dreszczyk emocji. Dobrze, gdy wywołuje go smak potrawy, jednak czasem może być on spowodowany... troską o własne życie! Dzieje się tak, gdy na naszym talerzu goszczą jedne z najniebezpieczniejszych dań świata.

Jednym z nich, bez wątpienia, jest ryba fugu, nazywana również rozdymką. Toksyna, znajdująca się w skórze i organach wewnętrznych tej ryby może być tysiąc razy bardziej zabójcza niż cyjanek - wystarczy odrobina, by jedzący zginął w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach. Nic więc dziwnego, że od kucharzy, chcących serwować rozdymki, wymaga się przejścia długiego kursu, a cesarz Japonii ma oficjalny zakaz spożywania tej ryby.

Poza morderczą fugu, świat kulinariów przygotował dla wielbicieli mocnych wrażeń znacznie więcej atrakcji. Jedną z nich jest azjatycki przysmak sannakji, czyli surowe i wciąż ruszające się, macki ośmiornicy, które mogą przyssać się do gardła jedzącego, powodując uduszenie. A co powiedzielibyście na przekąskę w postaci niezwykle toksycznej meduzy, która potrafi zjadać kilkusetkilogramowe tuńczyki? Lub na równie trującą co rozdymka namibijską ryczącą żabę? Albo owoce drzewa pangium edule, które względnie bezpieczne stają się dopiero po 40 dniach spędzonych w popiele i wysokiej temperaturze? Wbrew pozorom, amatorów tak ekstremalnych przysmaków nie brakuje.

 

Polub nas na Facebooku!


Zobacz też: Jedzenie tylko dla odważnych. Kliknij!

Następna strona >>

1 2 3 4 5 6

Polecane artykuły

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (1)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

GREGORHSPEED 13 października 2016 <3 Tuńczyk <3 W Funchal "nieco" tańsze, ale równie apetycznie wyglądały <3

0 Kto głosował? | Odpowiedz

Najlepiej oceniane artykuły

Rozwiń Zwiń