Do góry

Newsy

Nie tracę czasu w kuchni - historie

Lubimy gotować. Nie lubimy natomiast tracić czasu w kuchni na zmywanie naczyń, doczyszczanie garnków, ścieranie rozchlapanych sosów. Oto, jak wyglądają historie osób, które nie muszą już w kuchni spędzać tyle czasu, co kiedyś.

Jak oszczędzać czas w kuchni?   Fot. Philips Multicooker


Odpowiedz na pytanie i wygraj Multicookera! Kliknij!

Konkurs philips multicooker. Odpowiedz na pytanie i wygraj!


Pani Helena wie, że Multicooker zmniejsza ilość czasu spędzonego na zmywaniu:

"Byłam Mistrzynią Przypalania teraz jestem Mistrzynią Gotowania :) Dzięki Multicooker'owi mam mniej zmywania i szorowania... za to więcej czasu dla siebie :) Już nie jestem przywiązana do "garnków" jak mam ochotę gdzieś wyjść to wychodzę ... i już się nie martwię, że obiad "się właśnie gotuję". Wracam kiedy chcę a obiad czeka na mnie... zawsze ciepły i nigdy przypalony :) Dzięki książeczkom dołączonym do Multicookera wyczarowuję potrawy, których do tej pory nie przygotowywałam. Jogurt - to niewiarygodne, że to co kupuję w sklepie tak rózni się od tego, który robię teraz własnoręcznie.

książka kucharska multicookerZobacz przepisy na dania z Multicookera! Darmowy ebook!

A w nim przepisy na:

- makaron ze szparagami do zrobienia w pół godzinki,
- przepyszny omlet,
- zupę pomidorową,
- ciasto czekoladowe z borówkami,
- gruszki w winie,
- szybką zupę z soczewicy,
- warzywa na parze do zrobienia w 17 minut,
- zapiekankę z kurczakiem,
- różne odmiany risotto, które zawsze wychodzą,
- dżem z truskawek, który robi się w 1,5 godziny.

 

 


Wcześniej nie przyszłoby mi to zupełnie do głowy! Już nie muszę przekładać jedzenia do słoików i wozić ich na spotkania z przyjaciółmi gdzie każdy przynosi ze sobą coś fajnego do jedzenia ze sobą. Poprostu zabieram pyszne jedzonko (zawsze ciepłe) razem z Multicookerem. Nie musze na miejscu nic podgrzewać, nie muszę martwić się o słoiki :)

Nie musze martwić się o zmywanie... bo misę wkładam do zmywarki i gotowe :) Cieszę się że w tak łatwy sposób mogę jeść zdrowo i smacznie! Na święta Wielkanocne moi bliscy otrzymają ode mnie w prezencie konfiturę z pigwy, którą osobiście zrobiłam w Multicookerze."


Pani Gosia ceni Multicookera za to, że nie musi "stać nad garnkami":

"Życie z Multicookerem stało się łatwiejsze. Bez zbędnego marudzenia,że znowu trzeba stać nad garnkami pilnować aby nic się nie przypaliło.

Teraz spędzam więcej czasu z pociechami ponieważ ma na to czas, włączam mój magiczny sprzęt i gotowe.

Tak niewiele potrzeba i życie staje się proste:)"


Historia zapracowanego Pana Dariusza:

"Multicooker to cudowna rzecz. Powinna być w każdym domu.

Gdy bardzo mi się śpieszy i nie mam czasu stać przy kuchence i gotować, bo trzeba np. po pracy zrobić jeszcze zakupy - wtedy do akcji wkracza Multicooker.

Zamykam kuchenkę gazową, stawiam na niej te cudowne, super urządzenie, trochę wywaru do środka plus jakaś zupa w półprodukcie. Zamykam, nastawiam czas gotowania i śmigam do sklepu.

Po przyjściu do domu czeka na mnie przygotowana, gotowa do jedzenia, cieplutka zupka!"


Historia Pani Edyty, która dzięki Mulicookerowi oszczędza czas:

"Wybrane zadanie: Multicooker - ułatwia życie. Do tej pory najgorsze było mycie naczyń, bo wiadomo - ziemniaki gotowane w jednym garnku, warzywa robione na parze w innym, a mięso w naczyniu żaroodpornym. Więcej czasu spędzałam przy zlewie niż na delektowaniu się przygotowanym posiłku.

Ale koniec z tym! Teraz mam Multicookera! Wszystko przygotowuję za pomocą jednej tylko wymiennej misy.

Na jej dnie piekę mięso, a powyżej umieszczam koszyk z ziemniakami i warzywami, które gotują się na parze.

Jest smacznie, jest zdrowo, jest ekonomicznie i ekologicznie! A ja oszczędzam czas :)"


Historia Pana Marcina, który może cieszyć się większą ilością miejsca w kuchni:

"Multicookera używam przeważnie w kuchni.

Po zakupie Multicookera arsenał garnków i patelni zmniejsza liczebność!

Zgrabne, lekkie urządzenie, które można schować do szafki, choć nie zajmuje dużo miejsca i na blacie również nie przeszkadza. Urządzenie jest lekkie i poręczne, obsługa intuicyjna a utrzymanie w czystości banalnie proste. Urządzenie to można śmiało polecić początkującym amatorom gotowania lubującym się w szybkich, jednogarnkowych potrawach. Obsługa jest bardzo prosta i intuicyjna.

Po przyrządzeniu kilku dań (bazując na załączonych przepisach) można już samemu zacząć konstruować nowe dania. Jedną z największych zalet gotowania z Multicooker'em jest czystość dookoła - nie chlapie, nie pryska. A po przyrządzeniu potrawy - do zmywania jest minimum, a i czyści się bardzo łatwo. I również fakt, że można przygotować wiele rzeczy naraz - ogromna wygoda! Rewelacyjna funkcja podgrzewania potrawy.

Nie trzeba stać i pilnować, żeby się nie przypaliło, żeby było na czas i biegać w kółko pomiędzy pomieszczeniami :) Jedynie niestabilność jest małym minusem - podczas mieszania urządzenie się "suwa" i trzeba przytrzymywać, ale jest to obejścia :)

Zrobiłem sobie w nim omlet, gulasz, makaron z sosem, warzywa na parze i ciasto czekoladowe. Wszystkie potrawy wyszły tak jak powinny, nic się nie przypaliło i wszystko było smaczne.

Muszę przyznać, że urządzenie zaskoczyło mnie na plus. W pierwszym kontakcie z Multicookerem bardzo pomocne są dwie książeczki z przepisami dostarczane w komplecie.

Po opanowaniu kilku prostych zasad rządzących procesem przygotowywania potraw w nim, można śmiało zacząć zabawę z własnymi recepturami."


Zobacz też poradnik: Szkoda czasu na zmywanie. Kliknij!

multicooker philips
Artykuł sponsorowany

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń