Do góry

Newsy

Polskie potrawy, których nie tkną obcokrajowcy

Niektóre z tradycyjnych, polskich potraw sprawiają, że obcokrajowcom robi się słabo – w końcu kto przy zdrowych zmysłach zjadłby smalec, kiszoną kapustę lub kaczą krew? Odpowiedź jest prosta – Polacy.

Fot. 123RF

Polska kuchnia jest wyjątkowo smaczna - któż byłby w stanie oprzeć się tym smakowitym ciastom, aromatycznym zupom i przepysznym wędlinom? Istnieje jednak kilka potraw, które chociaż nam wydają się zupełnie normalne, wprawiają w osłupienie wielu obcokrajowców. Jeśli kiedykolwiek będziecie chcieli wystawić na próbę żołądki waszych przyjaciół z zagranicy, oto gotowe menu. A może dodalibyście do niego coś jeszcze?

1. Bigos

To klasyczne danie kuchni polskiej króluje na naszych stołach przy okazji różnego rodzaju świąt i uroczystości. Zapach tej potrawy sprawia, że wielu osobom ślinianki zaczynają pracować intensywniej. Jednak jeden produkt sprawia, że obcokrajowcy zaczynają się krzywić na samą myśl o zjedzeniu polskiego bigosu. Tym składnikiem jest oczywiście kiszona kapusta, która w wielu krajach zostałaby uznana za zepsutą i po prostu nienadającą się do spożycia. Na szczęście my wiemy, że tak nie jest, a jedzenie kiszonej kapusty wychodzi nam tylko na zdrowie.


Zobacz też: Sprawdzone przepisy na bigos. Kliknij!

Następna strona >>

1 2 3 4 5 6 7 8 9

Polecane artykuły

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (10)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Avenna 22 listopada 2016 Coz za bzdury! W UK jedza kapuste kiszona (sauerkraut), smalec (lard), kaszanke (black pudding),ktora jest jednym z nieodzownych skaldnikow tradycyjnego "full English breakfast". Szkockim specjalem sa baranie zoladki wypelnione podrobami. Nerki-cynaderki rowniez sa skladnikiem bardzo tradycyjnych angielskich potraw jak "kidney pay" czy "steak and kidney".Poza tym bardzo powszechene jest jedzenie brukwi. Natomiast nie uzywaja selera korzeniowego i korzenia pietruszki.Tylko nac. Autor tych wypocin powinien sie lepiej przygotowac,zanim splodzil te bzdury!

9 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Olka34 07 października 2015 W Chinach ludzie nie tkną sera żółtego lub pleśniowego bo dla nich nie prawdopodobnym jest jadanie "zepsutego" sera natomiast dla nas jadanie robaków czy zupy glonowej to żaden przysmak. Francuzi jadają żabie udka i ślimaki więc i Polska ma swoją kaszankę , zresztą kaszanka może być na mięsie z kaszą, bez krwi i taką kupiłam kiedyś za czasów studenckich w Niemczech.

11 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Olka34 07 października 2015 Bigos jako gorącą kapustę kiszoną wraz z cebulką i przyprawami jada się w każdej szanującej restauracji w Wiedniu, tak samo kiszoną surową kapustę. Smalec czyli Schmalz z dodatkiem mięsa jada się również w Austrii, marynowane śledzie kupię w każdym markecie a grzyby z klasą szkolną córka zbierała pod okiem wychowawcy. Szokiem jest dla mnie ten artykuł a raczej mała wiedza o obcokrajowcach. W większośći krajach Europy zachodniej jada się te wszystkie potrawy.

28 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

krosken 06 października 2015 To co by powiedzieli na prawdziwe "Cynaderki"? Albo tłuściutki polski "Rosół", a w szczególności tłuściutki "Rosół wieprzowy z ziemniakami" Wisienką na mym menu będzie "Barszcz ukraiński", który takiemu zachodnio-Europejczykowi(jak to pisze autor) przypomina kubeł na odpadki z kuchni...

3 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Jarret 06 października 2015 Bzdury, kiszona kapusta z której jest zrobiony bigos pozbawiona jest wszystkiego co mogłoby "wyjść nam na zdrowie" . A co do "potraw których nie tkną obcokrajowcy" to nic nowego, na całym świecie są potrawy których nie tknie Polak . Odpowiedzi: 2 ▼

23 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

barnamar 06 października 2015 Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia i osobistego poczucia smaku. Nigdy nie jadłem a nawet nie widziałem czerniny - i zapewne z własnej woli już nigdy jej nie spróbuję. Z tego samego powodu ktoś, kto oprócz pizzy i hamburgerów w życiu nie jadł niczego innego nie da się namówić na naturalne sery, kwaśne mleko czy kiszonki!

103 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

agagaca 06 października 2015 sratatata, flaki, tak samo jak salceson są rarytasem w Neapolu

203 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

eladiesel 06 października 2015 obcokrajowiec obcokrajowcowi nierówny... zależy skąd pochodzi

193 Kto głosował? | Odpowiedz

Najlepiej oceniane artykuły

Rozwiń Zwiń