Pod koniec lutego br. informowaliśmy o cenach papryk, które drastycznie wzrosły. Za kilogram tych warzyw trzeba było w sklepie zapłacić od 24 do nawet 40 złotych. Choć ekonomiści zapowiadali wówczas podwyżkę cen cebul, to okazuje się, że w międzyczasie inflacja dotknęła inny artykuł spożywczy. Nie jest to pokrzepiające o tyle, że zbliżają się święta Wielkiej Nocy, podczas których produkt jest niezbędny.

Ile kosztuje majonez?
Nie ma już chyba artykułu w sklepie, który nie podrożał w wyniku rosnącej inflacji. Ekonomista Rafał Mundry na początku marca podzielił się w mediach społecznościowych spostrzeżeniem na temat ceny popularnego majonezu Winiary. Duży słoik o pojemności 800 ml, w supermarkecie, w ofercie promocyjnej kosztował prawie 16 złotych (19,99 zł za litr):
Postanowiliśmy sprawdzić, ile kosztuje majonez w sklepie osiedlowym w jednym z większych polskich miast. Porównaliśmy ofertę dwóch najbardziej popularnych marek, czyli Winiary i Kielecki. Okazuje się, że za 700 ml majonezu Winiary zapłacilibyśmy 17,39 zł (24,84 zł za litr), natomiast za 700 ml majonezu Kielecki - 15,15 zł (21,64 zł za litr):

Cena majonezu w 2023 roku | Fot. Smaker.pl
Mało kto kupuje jednak tak duże opakowania majonezu na co dzień, więc sprawdziliśmy też cenę mniejszych słoików. 400 ml majonezu Winiary kosztowało 10,89 zł. Natomiast majonez Kielecki był dostępnych w dwóch rozmiarach - za 500 ml zapłacilibyśmy 12,25 zł, a za 310 ml - 8,45 zł.
Ile kosztował majonez?
W celu zobrazowania skali podwyżki, warto skontrastować ze sobą obecne ceny z tymi, które obowiązywały kilka lat temu. Ile kosztował majonez kiedyś? Na podstawie gazetek sklepowych dotarliśmy do potrzebnych informacji. Okazuje się, że choć dziś za 400 ml majonezu Winiary na promocji zapłacimy 8,99 zł w supermarkecie oraz 10,89 zł w osiedlowym sklepie, to jeszcze dwa lata temu, w 2021 roku, również na promocji, wydalibyśmy w dyskoncie ok. 3,99 zł.

Porównanie cen majonezu Winiary | Fot. opracowanie Smaker.pl / źródło: ding.pl/yapik.com
Ceny majonezów na przestrzeni lat porównał też przywołany wcześniej ekonomista Rafał Mundry. Specjalista zwrócił jednak uwagę również na inne zjawisko, tzw. shrinkflation, czyli zmniejszania przez producentów opakowań (downsizing), w celu utrzymania stałych cen produktów (ceny rosłyby w wyniku inflacji). Gdyby nie ten proces, za duży słoik majonezu płacilibyśmy jeszcze więcej. Obecnie, kupujemy mniejszy produkt za wyższą niż w poprzednich latach cenę:
Jednocześnie trzeba pamiętać o tym, że ceny majonezu wahają się w zależności od oferty sklepu, a także regionu Polski. Można go nabyć taniej m.in. w ofertach promocyjnych. W niższej cenie oferują go także inni producenci.
Zobacz także:
Zapobiegają stłuszczeniu wątroby, łagodzą stany zapalne. Masz je w kuchni »
Jak wykorzystać resztki z ugotowanych ziemniaków? 3 sprawdzone przepisy »
Najzdrowszy zamiennik ryżu czy ziemniaków. Mnóstwo witaminy B, mało kalorii »