Fot. 123RF/Picsel
Właściwie kiwi to agrest chiński porastający pnącza o skomplikowanej nazwie akitinidia. Gdy roślina trafiła do Nowej Zelandii, gdzie obecnie jest uprawiana, mieszkańcy ochrzcili ja mianem kiwi. Brązowe, owalne owoce, pokryte skórką z delikatnym meszkiem do złudzenia bowiem przypominają ptaki zamieszkujące właśnie Nową Zelandię.
Ze względu na swe przebogate wartości odżywcze kiwi zalicza się do grupy superfood, czyli nadzwyczaj zdrowych pokarmów. Kiwi w tej honorowej loży dzieli miejsce z orzechami, ziarnami, ciemnozielonymi warzywami, jak brokuły czy brukselka, a także z burakami, słodkimi ziemniakami oraz rybami - łososiem, makrelą oraz sardynkami. Na czym polega wyjątkowość kiwi?
100 gramów tego zielonego owocu pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. W kiwi znajduje się aż 90 mg tej witaminy, a to więcej niż w takiej samej ilości pomarańczy. Poza C kiwi zawiera znaczne ilości witaminy K, która odpowiada za stan naszych kości, ich gęstość i tym samym chroni przed urazami. Dodatkowo kiwi, w przeciwieństwie do większości owoców, zawiera wapń. Na uwagę zasługuje także witamina K - rzadko spotykana w owocach - będąca naturalnym antyoksydantem. K chroni nasze komórki przed wolnymi rodnikami i spowalnia proces starzenia.
Owoce kiwi zawierają także znaczne ilości kwasu foliowego, kluczowego dla kobiet w ciąży, a także dla osób z tendencjami do anemii. W uporaniu się z anemią pomoże także obecna w kiwi miedź, która stymuluje powstawanie czerwonych krwinek. Magnez i potas - również obecne w kiwi - ochronią nas przed skurczami mięśni oraz uczuciem niepokoju oraz pomogą w koncentracji.
Weź udział w Wielkim Konkursie Urodzinowym.
Co miesiąc nowa szansa na nagrody!
Na dobre samopoczucie mają też wpływ, zawarte w zielonych owocach, inozytol oraz serotonina. Substancje te, kolejno, wspomagają pracę neuroprzekaźników oraz podnoszą poziom hormonu szczęścia. Co to oznacza? Spożywanie kiwi może uwolnić nas od obniżonego nastroju, a nawet wspomóc w walce z depresją.
Przez wzgląd na swoje liczne właściwości norwescy naukowcy uznali, że kiwi może być doskonałą alternatywą dla aspiryny. Jak twierdzą, spożywanie 2-3 owoców dziennie zapobiega ryzyku powstawania zakrzepów i to bez skutków ubocznych, z którymi trzeba się liczyć zażywając aspirynę. Naukowcy z Nowej Zelandii z kolei donoszą o antyrakowych właściwościach owocu. Nie tylko chronią one przed mutacją genów, ale mogą mieć pozytywny wpływ na uszkodzone DNA i tym samym hamować rozwój komórek nowotworowych.
Kiwi jest dobre także dla naszej urody. Zawarte witaminy, wspomniana już C i K, a także A i E spowalniają procesy starzenia i dbają o młody wygląd naszej skóry. W kiwi znajdziemy także cynk, który doskonale radzi sobie ze zmianami trądzikowymi oraz wspomaga zmagania z rozstępami. Pestki wykorzystuje się do peelingów, a z całych owoców możemy sporządzić maseczki nawilżające, oczyszczające, czy ściągające...
No i pamiętajmy, że w 100g kiwi znajduje się tylko 56 kcal oraz spora porcja błonnika - przyjaciela każdej diety! A co można zrobić z kiwi? Koktajle, sorbety, musy, tarty, sosy, sałatki owocowe oraz warzywne... Możliwości właściwie są nieograniczone.
Fot. Steve na Smaker.pl / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie
Fot. Szefowa-kuchni na Smaker.pl / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie
3. Konfitura z ogrodowych kiwi
Fot. Obserwator na Smaker.pl / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie
Fot. Marek123 na Smaker.pl / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie
5. Ciasto piankowe z soczystym kiwi
Fot. Dagita na Smaker.pl / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie