Ewa Gotuje

Duża kalarepa ma opinię twardej i gorzkiej, a niesłusznie. Problem nie leży w rozmiarze, lecz w odmianie - tradycyjne typy drewnieją, gdy urosną, a Gigant zachowuje swoją masłowatą miękkość aż do samego końca wegetacji. Dzięki tej właściwości przez stulecia był stałym bywalcem europejskich ogrodów.

Kalarepa Gigant - masłowata, słodka i ogromna. Dlaczego o niej zapomnieliśmy?

Kalarepa Gigant w środku jest jednolicie biała i soczysta | Fot. Canva Pro

Gigant trafił do europejskich ogrodów w XIX wieku i szybko zdobył popularność wśród rolników - plon z jednego okazu potrafił wyżywić całą rodzinę przez kilka dni. Potem odmiana odeszła w zapomnienie, wyparta przez drobniejsze, szybciej rosnące typy. Dziś powoli wraca na stoły, głównie dzięki pasjonatom starych warzyw i gospodarstwom ekologicznym. Jej miąższ ma delikatną, niemal maślaną konsystencję i słodki posmak, który po prostu trzeba poznać. 

Przeczytaj też: W czym jest dużo białka? Po 50. roku życia trzeba jeść go więcej

Gigantyczna kalarepa vs. mała odmiana - porównanie wartości odżywczych i zawartości błonnika

Na pierwszy rzut oka trudno uwierzyć, że ogromna i mała kalarepa należą do tego samego gatunku. Różnią się rozmiarem, strukturą miąższu i odrobinę smakiem, ale pod względem odżywczym grają w tej samej drużynie.

Gigantyczna kalarepa vs. mała odmiana - porównanie wartości odżywczych i zawartości błonnika pokazuje, że obie dostarczają witaminy C, potasu, magnezu oraz kwasu foliowego. Duża odmiana zawiera jednak nieco więcej błonnika w przeliczeniu na całą bulwę, bo sama bulwa jest po prostu masywniejsza.

Błonnik to jeden z najcenniejszych składników tej rośliny. Wspomaga perystaltykę jelit, daje uczucie sytości i stanowi pożywkę dla dobrych bakterii jelitowych. W gigancie włókno rozkłada się bardziej równomiernie - nie ma w nim zdrewniałego rdzenia, tak charakterystycznego dla przerośniętych kalarep.

Gdzie kupić odmianę „Gigant" i jak nie pomylić jej z przerośniętą, twardą kalarepą?

Powiem szczerze - giganta nie kupisz w pierwszym z brzegu dyskoncie. Szukałam go przez kilka sezonów, zanim wpadł mi w ręce u pewnego gospodarza na targu ekologicznym i wtedy zrozumiałam, dlaczego tak rzadko gości w sklepach.

Gdzie kupić odmianę „Gigant” i jak nie pomylić jej z przerośniętą, twardą kalarepą, którą czasem podrzucają nieuczciwi sprzedawcy? Odpowiedź brzmi - u drobnych producentów, w gospodarstwach ekologicznych, na rolniczych targach i w sklepach z nasionami, jeśli planujesz uprawiać ją samodzielnie.

Giganta poznasz po gładkiej, napiętej skórce w odcieniu bladozielonym lub jasnofioletowym. Bulwa jest ciężka, ale niezbyt twarda - palcem wyczujesz lekką sprężystość. Przerośnięta zwykła kalarepa wygląda podobnie, ale jej skórka zaczyna pękać, liście są zwiędłe, a u nasady tworzą się brązowe przebarwienia.

Podrzucę ci jeszcze jeden trik, dotyczący przekroju bulwy. Gigant w środku jest jednolicie biały i soczysty, bez włóknistych pasm, natomiast stara, twarda kalarepa wręcz przeciwnie.   

Autorska receptura na „kotlety z giganta” - smakują lepiej niż schabowe

Powiem bez owijania w bawełnę - kiedy po raz pierwszy postawiłam te kotlety przed domownikami, nikt nie uwierzył, że w środku nie ma mięsa. Moja autorska receptura na „kotlety z giganta”, które smakują lepiej niż schabowe, jest idealna dla wszystkich, którzy lubią wegetariańskie rozwiązania.

Bulwę obieram, kroję na grube plastry (około centymetra grubości) i blanszuję we wrzątku z łyżeczką soli przez pięć minut. Plastry odcedzam i studzę. To ważne, bo mokre kawałki nie przyjmą panierki, jak należy. Potem główne skrzypce gra klasyczna panierka w trzech krokach: mąka, roztrzepane jajko z odrobiną musztardy, bułka tarta zmieszana ze słodką papryką i startym parmezanem. Smażę na rozgrzanym maśle klarowanym, po 3 minuty z każdej strony, aż panierka nabierze złocistego koloru.

Co podać obok? Klasycznie - młode ziemniaki z koperkiem i mizerię z jogurtem greckim. Dla odmiany świetnie sprawdza się purée z zielonego groszku z miętą albo pieczona cytryna. Jeśli ten pomysł na danie główne nie przypadł ci do gustu, wypróbuj placki z kalarepy lub zupę z kalarepy.

Więcej przepisów na przysmaki z kalarepy znajdziesz w smaker.pl:

1. Sałatka z kalarepy

 Sałatka z kalarepy Zobacz przepis

Sałatka z kalarepy / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

2. Śląska zupa z kalarepy

 Śląska zupa z kalarepy Zobacz przepis

Śląska zupa z kalarepy / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

3. Surówka z kalarepy do obiadu

 Surówka z kalarepy do obiadu Zobacz przepis

Surówka z kalarepy do obiadu / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

4. Kalarepa z grilla

 Kalarepa z grilla Zobacz przepis

Kalarepa z grilla / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

5. Risotto z kalarepą

 Risotto z kalarepą Zobacz przepis

Risotto z kalarepą / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

6. Kalarepa z kurkumą i czosnkiem

 Kalarepa z kurkumą i czosnkiem Zobacz przepis

Kalarepa z kurkumą i czosnkiem / Aby zobaczyć przepis, kliknij w zdjęcie

Źródła: smaker.pl, researchagate.net, allrecipes.com 

Opracowała: Joanna Cebulak-Brzykcy

Zobacz także:

Bardzo prosty tort na Pierwszą Komunię Świętą. Nie wydasz kroci, a każdemu posmakuje »

Łyżka rano wystarczy. Pij przy stłuszczeniu wątroby i pomarszczonej skórze »

Gęste smarowidło na kanapki. Jest sycące i ma słodko-pikantny smak »

Komentarze

Ostatnio komentowane przepisy

60 min
58
Angielska dama
Ciasta Angielska dama

Angielska dama to ciekawa wariancja na temat popularnego miodownika. Łączy w...

Odsłon: 1431

>60 min
2