Do góry

Newsy

Poznaliśmy pierwszego w Polsce BlogerChef’a!

Została nim Maria Banach, poznanianka, autorka bloga „Gruszka z fartuszka”.

Zdjęcie: Blogger Chef

 

Blogerka-laureatka kulinarnego konkursu zachwyciła jurorów przede wszystkim smażoną piersią z kaczki podaną z sosem z aronii i czerwonego wina. - Pierwsze zadanie poszło w miarę gładko, a pozytywne oceny jury uniosły mnie jakieś 10 cm nad ziemię - przyznała Marysia.

 

Wielki Finał BlogerChef'a za nami


W miniony weekend, 22-23 czerwca br., zwykle zaciszny i urokliwy kompleks hotelowo-restauracyjny Columna Medica**** w Łasku k/Łodzi (columnamedica.com), stał się centrum wydarzeń kulinarnej blogosfery. W parku sosnowym otaczającym obiekt stanęły stanowiska do gotowania, przy których zwycięzcy półfinałowych eliminacji konkursu BlogerChef przygotowywali swoje finałowe potrawy.

 

Dania własne i czarna skrzynka


Przed piątką finalistów stanęły dwa zadania. Pierwszym było przyrządzenie na oczach jury i gości dania własnego, zgłoszonego wcześniej. Drugie zadanie okazało się nieco trudniejsze. Polegało na zaimprowizowaniu dania ze składników z tzw. czarnej skrzynki i ograniczonej puli innych składników. Produktami obowiązkowymi były: piersi z kurczaka, suszone pomidory w oleju z ziołami oraz ser sałatkowy Festina. Każdy z finalistów w zupełnie inny sposób je wykorzystał. Na talerzach pojawiła się m.in. sałatka na ciepło z kurczakiem, suszonymi pomidorami i pieczarkami, roladki drobiowe faszerowane kaszą kuskus, orientalne roladki i dwie inne propozycje.

 

Poziom był bardzo wyrównany. Wiele z dań jakie dziś kosztowaliśmy moglibyśmy z powodzeniem włączyć do menu dobrej restauracji - komentował Wiesław Bober, uznany szef kuchni i jeden z jurorów. W jury zasiadło także dwóch innych specjalistów z branży gastronomicznej - Mirek Drewniak oraz Marek Mocny. Na wydarzeniu gościło ponadto wielu przedstawicieli Partnerów, którzy wprost obsypali finalistów prezentami. Blogerzy wyjechali z najwyższej jakości sprzętem kuchennym oraz całym mnóstwem innych nagród rzeczowych.

 

A pozakonkursowo...


Ale nie tak od razu, gdyż Finał konkursu BlogerChef nie zakończył szeregu atrakcji jakie przygotowali organizatorzy. Pierwszą z nich była konferencja, podczas której blogerzy dowiedzieli się o sekretach nawiązywania i utrzymywania relacji z firmami dzięki pomysłowemu wystąpieniu Krystiana Cieślaka z agencji Citybell Consulting. Michał Długosz z firmy Conversion, wyjaśnił następnie w jaki sposób mierzyć zaangażowanie czytelników blogów kulinarnych i jak owe zaangażowanie zwiększać.

 

Po przerwie kawowej, blogerka (kuchniokracja.hanami.pl) i japonistka Magdalena Tomaszewska-Bolałek zabrała gości do kulinarnego świata Kraju Kwitnącej Wiśni. Opowiedziała o tradycjach japoń-skiego stołu, ceremoniach herbacianych oraz dalekowschodnich słodyczach i sztuce prezentacji dań. Spotkanie zwieńczył polski akcent w postaci prelekcji na temat serowarstwa oraz szlachetnych długodojrzewających serów z linii Old Poland. Uczestnicy mieli też okazję wspomniane sery spróbować. Najpierw sauté i z prostymi dodatkami, a następnie w towarzystwie win, które przedstawiał sommelier Grzegorz Wrona.

 

Kolacja o smaku... lasu sosnowego


Smaku Finałowi BlogerChef'a dodała wieczorna uroczysta kolacja, ze specjalnym autorskim menu szefa kuchni Columna Medica**** Pawła Pyry. Na przystawkę podany został (w zamkniętym słoiczku) podwędzany i jeszcze dymiący befsztyk tatarski. Następnie na stołach pojawił się krem z pokrzywy z jajkiem sous-vide oraz pietruszkową pianką. Danie główne stanowiła polędwica wołowa w towarzystwie sosu z pieczonych raków, obok zapiekanki z grzybów, selera i gruszki. Deser również nie należał do codziennych. Był nim parfait z młodych pędów sosny, galaretka z jeżyny oraz sezamowa szyszka. - Czegoś takiego nigdy jeszcze nie jadłem! Wyszukane składniki, ciekawe kompozycje i piękna aranżacja... Jestem pod wrażeniem kreatywności kucharza - mówił jeden z gości. Również organizatorzy konkursu BlogerChef, Katarzyna Szatkowska (wkrainiesmaku.pl) i Marek Bielski (docenpolskie.pl) bardzo chwalili sobie współpracę z Pawłem Pyrą. - Paweł Pyra służył nam nieocenioną wprost pomocą. Dzięki jego zaangażowaniu i wsparciu zarządu centrum Columna Medica**** udało nam się zrealizować Finał na takim poziomie - podkreśla Marek. Nie tylko Finał, ale także Piknik kulinarny w niedzielę - dodaje Kasia.

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń