Do góry

Konkursy

Rozstrzygnięcie konkursu: Jak wygląda twoje życie bez pszenicy?

Życie bez glutenu z początku bywa trudne. W końcu, kto z nas nie lubi zjeść na śniadanie ciepłej bułki posmarowanej grubą warstwą masła? Jednak z Waszych opowieści wynika, że da się porzucić pszenicę, mało tego, posiłki bez niej są o wiele zdrowsze!

Ze względu na dietę spowodowaną nietolerancją glutenu czy z własnego wyboru - większość z Was porzuciła w swoim jadłospisie produkty pszeniczne. Dzięki temu czujecie się mniej ociężali i macie więcej energii do działania.

Bardzo dziękujemy Wam za wszystkie przesłane do nas odpowiedzi, dzięki nim wiemy, że da się żyć smacznie bez glutenu. Nagrody w postaci książek Williama Davisa „Detoks zbożowy w 10 dni" powędrują do:

Pani Ewy

"Zarzuciłam jedzenie produktów zawierających pszenicę nie z powodu nadwagi,bo tej nigdy nie miałam,lecz z powodów zdrowotnych.Po kilkuletniej antybiotykoterapii,organizm w końcu nie wytrzymał.Lekarze nie wiedzieli co mi jest, a ja czułam się tragicznie.W końcu wzięłam swoje zdrowie w swoje ręce.Wyeliminowałam wszystko co zawiera biały cukier,oraz ograniczyłam węglowodany proste,w tym pszenicę-tej staram się nie ruszać w ogóle.Mój stan zdrowia od tego czasu bardzo się poprawił,oczywiście bardzo schudłam,ale teraz liczy się dla mniej tylko samopoczucie.Jeśli zdarzy mi się zgrzeszyć z konieczności/sytuacji czymś co zawiera choć trochę pszenicy,mój organizm od razu sygnalizuje mi,że mu się to nie podoba.Na diecie jestem od 6miesięcy i już w ogóle nie mam ciągot na produkty z białej mąki-po prostu przestały mi smakować.Oczywiście odstawienie samej pszenicy to nie wszystko,zaczęłam bardziej przyglądać się innym produktom,które kupuję-etykiety czytam od góry do dołu,a jak mam w sklepie wątplwości,odpalam smartfona i szukm informacji o intrygującym mnie składniku.Bardziej dbam o mój brzusio,a on w zamian odpłaca mi się lepszym samopoczuciem.Pozdrawiam."

Pani Krzysztofy

"Staram się ograniczać ilość dostarczanego glutenu do organizmu od ponad roku, kiedy dostrzegłam, że jego brak dobrze wpływa na mój organizm, a przede wszystkim na moją cerę. Nie jem słodkich białych bułek ze sklepu, ciast, za to odkrywam kuchnię na nowo i pieczę własny chleb, a zupy zaprawiam żółtkiem, a nie mąką. Nieustannie pogłębiam swoją wiedzę o mąkach bezglutenowych i szukam nowych przepisów. Życie bez glutenu nie jest łatwe, ale z pewnością ciekawe i o wiele smaczniejsze!"

Inez

"Na początku jestem pełna motywacji, później pojawia się najgorsze... chęć na pszenicę pod jej słodką najgorszą postacią: ciasta, ciasteczka, bułeczki. Wszystkie te słodkości na mnie patrzą i krzyczą, żebym je zjadła. Dlatego chciałabym poznać sposób na słodkie grzechy bez pszenicy, abym mogła tym zakazanym słodkościom pokazać kto tu rządzi! Zemsta w końcu jest słodka. :D"

Pani Aleksandry

"Gdybym miała pszenicę w znajomych na Facebook'u, oznaczyłabym status naszego związku jako "To skomplikowane". Było nam dobrze przez jakiś czas, przeżyliśmy piękne chwile zajadając się pizzą i różnymi rodzajami makaronów w Rzymie, smakując chlebów z chrupiącą skórką od babuleńki na pomorskiej wsi, zachwycając się pierogami ruskimi mamy i tak zwyczajnie - codziennie - nagradzając się ciastkami, które kupowałam w ulubionej piekarni czy pączkami z Chmielnej...ale zawsze czułam, że coś jednak jest nie tak, że mogłoby być mi lepiej. I tak po wielu latach nasze drogi powoli zaczęły się rozchodzić, eliminując produkty pszeniczne z mojego życia. W koszu wylądowały płatki owsiane, mąka pszenna, makarony, kasze, które zawierają gluten i chociaż czasem ciężko było zmobilizować się do wymyślenia kolejnych przepisów (zwłaszcza w piątkowy wieczór, kiedy marzyłam o wielkim talerzu spaghetti z parmezanem, ach!) nie przestawałam. Oczywiście czasem zdarza mi się zgrzeszyć i chociaż wiem, że bez pszenicy jest mi w życiu lepiej, to czasem nam spotykamy się na kawie i przy ciastku albo wybieramy się razem na pizzę. Są takie dni, że bardzo za nią tęsknię, ale wciąż systematycznie pozbywam się naszych wspólnych wspomnień. Nie ukrywam, że książka bardzo pomogłaby na piątkowe spadki motywacji :)"

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń