Do góry

Konkursy

Rozstrzygnięcie konkursu: Smaki orientu

Wyraziste przyprawy, aromatyczne zapachy, różnorodność kolorów to najczęściej przytaczane przez was skojarzenia związane z orientem. Zobaczcie, które z odpowiedzi zdobyły nasze uznanie i zwyciężyły w konkursie.

Coraz częściej w naszych domach sięgamy po orientalne smaki. Dzięki nim mamy możliwość podróży do krain, w których prym wiodą aromatyczne przyprawy, różnorodność smaków, świeżość i wspólna radość z jedzenia. Osoby, które dzieki produktom Jasmeen będą mogły skosztować smaków tamtejszych stron są:

 

Pani Maria

 

Smak orientu to dwa skojarzenia:


1. mała knajpka na krakowskim Kazimierzu, gdzie dwóch świetnych, młodych chłopaków, przywiozło ze swoich podróży więcej niż tylko parę fotek. Przywieźli ze sobą książki o kuchni orientalnej i masę smaku. Choć mieszkam 200 km od Krakowa, gdy tylko mogę wpadam tam. I jem, jem i jem.


2. to moja Mama, rodowita Polka z dziada pradziada. Dlaczego? Gdy byliśmy maili zaczęła fascynować nas bajka Mulan. Potem czytaliśmy i czytaliśmy, aby dowiedzieć się wszystkiego o krajach o których nie mieliśmy pojęcia. Tak suszyliśmy mamie głowę, aby zrobiła nam jakiś przysmak z tamtych okolic, że Mama, nie wiem jakim cudem, bo nie były to jeszcze czasy internetu "wyczarowała" książkę o nazwie "Smaki Azji" czy coś takiego. Dla mnie kuchnia orientu to wynalazki mojej Mamy, która próbowała zawarte tam przepisy przerobić na model lat 90 w Polsce, gdzie pytając panią w sklepie o cieciorkę, można było uzyskać odpowiedź tylko w postaci popukania się w czoło. Potęga orientalnej miłości! Pamiętam Jej reakcję, kiedy pierwszy raz zabraliśmy Ją już z moim mężem na prawdziwą kuchnie orientu. Powiedziała tylko: "A. To tak to powinno smakować".

 

Pani Daria

 

Smak orientu kojarzy mi się zdecydowanie z szeroko pojętą kuchnią azjatycką. Dlaczego? Ponieważ orientalny, dla mnie znaczy nieznany, niecodzienny, inny. Taka niewątpliwie jest kuchnia azjatycka. Nigdy nie byłam w Azji. Mimo, że coraz więcej można spotkać w Polsce kuchni z każdych krajów świata, to są to tylko sztandarowe, znane dania. Żeby poczuć co znaczy kuchnia danego kraju, trzeba tam być.
Tak więc, smak orientu kojarzy mi się z nieznanym, z przygodą, z radością.

 

Pan Jan

 

Z wszystkim tym czym orient jest, a więc w pierwszej chwili zaskoczeniem, potem zauroczeniem, aż wreszcie z poczuciem wolności, niezależności i czerpania przyjemności z chwili.

 

 

Pani Asia

 

Powietrze ciężkie od gorąca i wilgoci, wędrujesz uliczkami bazaru z koszulką lepiącą się od potu szukając wyjścia, zrezygnowany wychodzisz zza zakrętu i widzisz... raj! Świeżo wyciskany sok z granatu za grosze! Gdy pierwsze krople trafiają na twoje podniebienie już wiesz, że to najlepszy napój jaki kiedykolwiek zdarzyło ci się wypić. Smak orientu w czystej postaci.

 

Pani Magda

 

Smak orientu kojarzy mi się z aromatycznym i ostrym jedzeniem, które spożywa się bez używania sztućców. Dlaczego tak takie właśnie skojarzenie? Gdy mieszkałam w Anglii, przyjaźniłam się z pewnym hindusem, który kilka razy zaprosił mnie na kolację do swoich rodziców. Były to kolacje pełne orientalnego jedzenia, a przy stole działo zawsze minimum 10 osób. Głośne rozmowy, ostre, maksymalnie doprawione jedzenie i konsumowane bez używania sztućców. Początkowo mnie to peszyło, ale po pewnym czasie, sama bez żadnych oporów brałam chleb naan w dłoń i nim nabierałam sos. Coś niesamowitego i doznanie, tysiąc razy lepsze.

 

 

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy!

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń