Do góry

Przekąski Przepis na:

Pieczony boczek z majerankiem i czosnkiem

Pieczony boczek z majerankiem i czosnkiem

Autor:

Przepisów i artykułów: 114 Ocena: 1456

Dodano:

Odsłon: 592

Taki właśnie boczek robię już od X lat. Przepis oczywiście podpatrzony u mamy. Robię z tymi składnikami jak mama i chyba mi wychodzi :)

Składniki

  • 2 kg surowego boczku
  • Sól
  • majeranek
  • liście laurowe
  • ziele angielskie
  • cebula a nawet dwie cebule
  • 1 główka czosnku
  • czosnek granulowany
  • marynata: woda i sól, ziele angielskie, czosnek i liść laurowy
5-6 os. > 60 min łatwe przystępne
Reklama
Reklama

Przygotowanie

  1. Na początku robię marynaty tyle, by cały boczek się zanurzył. Solę dotąd aż jajko zwyczajnie stanie na sztorc w zalewie. W ten sposób sprawdzam czy zalewa jest odpowiednio słona.
    Licząc na litry i łyżki soli to 3 litry wody i 3 łyżki soli. Oczywiście wciąż się upieram by zrobić test z jajkiem. Może przecież być tak, ze ktoś potrzebuje więcej zalewy bądź mniej.

  2. Dodaję rozgnieciony czosnek w łupinkach, kilka ziarenek ziela i kilka liści laurowych.
    Robiąc marynatę podgrzewam odrobinę wody i rozpuszczam w niej sól. Jak już się rozpuści dolewam zimnej wody i dodaję pozostałe składniki na marynatę.

    Najlepiej jak mięso będzie leżakowało w zalewie minimum dobę. Wiadomo, im dłużej tym bardziej najdzie smakiem marynaty.

  3. Jak już wyciągnę z zalewy robię drobne nacięcia i wciskam w nie ząbki czosnku. Smaruję olejem wierzch. Posypuję solą i czosnkiem mielonym lub granulowanym. Majeranku nie żałuję. W domu lubimy taki majerankowo -czosnkowy posmak w boczku pieczonym.

    Wykładam pokrojoną w grube talary cebulę. Wykładam tyle, by przykryła całą górę boczku. Dorzucam kilka ziarenek ziela i kilka liści laurowych. Później jak mięso już się upiecze i tak się je ściąga a zostaje nam rewelacyjny posmak.

    Tak naszykowany boczek wkładam do rękawa do pieczenia, do którego wlewam odrobinę oleju, by nie przywarł.

  4. Piekę w zależności od wagi. Jeśli mam kawał mięsa 2 kg, to piekę 2 godzinki w 180 stopniach.
    Jak już boczek zaczyna się ładnie podpiekać, po całym domu czuć przepiękny zapach majeranku, cebuli i czosnku. Uwielbiamy ten zapach. A smak boczku? Pyszota!

    Kroję dopiero jak ostygnie i stężeje.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

fafiatko 30 września Pyszny i pieknie podany! pod mięso mozna włozyć plastry cebuli wtedy na pewno nie przywrze :)
Zapisuje do upieczenia!

2 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń