Do góry

Dodatki Przepis na:

"Kopytka" dla bardzo leniwych :)

Kopytka dla bardzo leniwych :)

Autor:

Przepisów i artykułów: 15 Ocena: 200

Dodano:

Odsłon: 1598

Technicznie są to nieco zmodyfikowane kluski kładzione, ale w smaku są prawie nie do odróżnienia z kopytkami, szczególnie odsmażane. Niebo w ustach, a pracy na 15 minut :)

Składniki

  • Mąka pszenna
  • Mąka ziemniaczana
  • Jaja kurze
  • Mleko
  • Masło lub margaryna
  • Przyprawy: sól, ew. zioła dla wzbogacenia smaku (na zdjęciu kluski z pietruszką i koperkiem)
  • Łyżka oleju do gotowania
1-2 os. 15 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
"Kopytka" dla bardzo leniwych :)

Przygotowanie

  1. W spisie powyżej nie są podane dokładne proporcje, ponieważ wszystko zależy od tego, na ile osób robimy kluski. Na jedną osobę zakładamy:
    - pół szklanki mąki pszennej;
    - pół szklanki mąki ziemniaczanej;
    - łyżeczkę masła/margaryny;
    - około pół szklanki mleka;
    - jedno małe jajo kurze.
    W zależności od potrzeb mnożymy przez liczbę osób.

  2. Na początek nastawiamy gar osolonej wody z łyżką oleju na kluski (jej gotowanie trwa zwykle dłużej niż robienie klusek :))

    Do miski przesiewamy mąkę pszenną i ziemniaczaną - ostatecznie nie trzeba tego robić, ale napowietrza to mąkę, a tym samym spulchnia to kluski.
    Dodajemy solidną szczyptę soli, roztrzepane jajka i roztopione w mikrofali, lekko przestudzone masło/margarynę. Jeżeli chcemy dodać jakieś dodatki od siebie, takie jak ulubione zioła - robimy to na tym etapie. Wszystko dokładnie mieszamy i zaczynamy stopniowo dodawać mleko, cały czas mieszając łyżką, dla bardzo leniwych - można zmiksować. Ciasto jest gotowe, gdy wszystkie grudki rozpuszczą się i osiągnie konsystencję gęstszą od ciasta na naleśniki, ale cały czas niezbyt zwartą, kleistą - nabrane na łyżkę i uniesione, powinno spadać z niej z pewnym ociąganiem, stanowczo nie spływać. Wyrobione ciasto można odstawić na pół godziny przykryte ściereczką, ale nie trzeba tego robić.

  3. Przechylamy miskę z ciastem nad garnkiem. Kluski wrzucamy do gotującej się wody, maczając łyżkę nad wrzątkiem i odcinając nią po kawałku ciasto, co parę klusek mieszamy, by nic nie przywarło i nie skleiło się. "Kopytka" są ugotowane po około trzech minutach od wypłynięcia - uwaga, zależy też od wielkości ucinanych kawałków ciasta, więc przed wyciągnięciem polecam spróbować największą z partii :)

  4. Gotowe kluski jemy z dowolnymi dodatkami, wspaniale nadają się do odgrzewania i odsmażania (jeśli stwardnieją, wystarczy wrzucić je na patelnię, zalać szklanką wody i zostawiając na wysokim ogniu pozwolić całej wodzie odparować - w ciągu paru minut wrócą do idealnie miękkiego stanu).
    Życzę smacznego :)

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń