Do góry

Desery Przepis na:

Pijany chałwowiec

Pijany chałwowiec

Autor:

Przepisów i artykułów: 29 Ocena: 693

Dodano:

Odsłon: 37081

ciasto doskonałe na Walentynki, które możemy przygotować w prezencie ukochanej osobie

Składniki

  • Ciasto: 1 budyń czekoladowy, mąka pszenna, 2 łyżki kakao, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 4 jajka, ½ szkl. cukru
  • Krem: 1 szkl. mleka, 1 budyń waniliowy, 2 łyżki cukru, 1 kostka masła, 150 g chałwy waniliowej
  • Polewa: ¼ kostki masła, 2 łyżki cukru, 2 łyżki mleka, 2 łyżki śmietany 18%, 3 łyżki kakao
  • Dodatkowo: słoik wiśni drylowanych w syropie, 1/4 szkl. wódki
> 6 os. > 60 min średnie przystępne
Reklama
Reklama
Pijany chałwowiec

Przygotowanie

  1. Ciasto: blaszkę o wymiarach 23x32 cm wykładamy pergaminem. Do szklanki o pojemności 250 ml wsypujemy budyń, kakao, proszek i tyle mąki aby szklanka była pełna. Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier, ubijamy. Następnie dodajemy po 1 żółtku, a na końcu suchą mieszankę z mąki, delikatnie mieszamy. Przelewamy do formy, pieczemy 25-30 min w 180 stopniach. Po upieczeniu ciasto studzimy i przekrawamy na 2 placki.


    Wiśnie osączamy z syropu, zalewamy wódką, odstawiamy na godzinę. Następnie wiśnie znowu osączamy z wódki. Wódkę rozcieńczamy ¼ szkl. syropu z wiśni.


    Krem: 1/3 szkl. mleka odlewamy, dodajemy budyń i cukier, resztę zagotowujemy. Do gotującego mleka dodajemy rozpuszczony budyń, zagotowujemy, a następnie studzimy. Masło ucieramy dodając budyń, a na końcu pokruszoną chałwę.


    Polewa: masło rozpuszczamy z mlekiem i cukrem, wyłączamy gaz, dodajemy kakao i śmietanę, szybko mieszamy do połączenia składników. Lekko ostudzoną polewą polewamy ciasto.


    Przełożenie ciasta: biszkopty nasączamy wódką rozcieńczoną syropem wiśniowym. Ciasto smarujemy kremem (zostawiamy 1/3 kremu na wierzch), układamy wiśnie, przykrywamy 2 ciastem, smarujemy resztą kremu i polewamy polewą.

  2. UWAGA: ciasto przed spożyciem powinno chłodzić się całą noc w lodówce, aby masa dobrze stężała, ja pokroiłam od razu, więc na zdjęciach krem nie jest całkiem zastygnięty


Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (1)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń